Największa zorganizowana grupa kibiców Realu Madryt, która zrzesza wszystkie największe fankluby z Madrytu, opublikowała komunikat o tym, co powiedział pan o kibicach Realu Madryt, że traktują Garetha obrzydliwie. W tym liście pytają, czy on może za pana przeprosić lub sprostować pana słowa.
Nie ma na to rozwiązania. Nie obchodzi mnie to. Dlaczego miałoby mnie to obchodzić?
Gareth jest w swoim ostatnim sezonie w Madrycie. Dlaczego ma pozostać w złych stosunkach z kibicami Realu Madryt?
On nigdy tego nie powiedział. Powiedziałem to ja. To moje myśli, a nie myśli Garetha Bale'a. Nie wypowiadam się w imieniu Garetha Bale'a. Ja uważam, że kibice traktowali go w obrzydliwy sposób.
Dlaczego pan tak uważa?
Nie słyszałeś buczenia i sposobu, w jaki się wobec niego zachowywali? Nie słyszałeś tego?
Rozumiem...
Ale nie słyszałeś tego? Słyszałeś, jak się zachowywali? Tak czy nie?
Tak, słyszałem.
No właśnie, to wynika z tego. Wszystko dlatego, że to prawda. Bale był fantastyczny dla Realu Madryt. Popatrz na wszystkie rzeczy, jakie dla nich wygrał. I gole, jakie strzelił. Czy traktują go odpowiednio? Nie.
Pewnie dlatego, że oczekują od niego więcej.
Na niczym się nie znają i mnie nie obchodzą.
Napiszę to.
Zapytano mnie o to. To moja opinia, nie Garetha Bale'a. Możesz przekazać, że każdy, kto uważa, że kibice nie zachowywali się źle, może mi wytłumaczyć, dlaczego nie zachowywali się źle.
Dziękuję.
To nie jest dla mnie ważne, nie przejmuję się nimi.
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się