REKLAMA
REKLAMA

Esther ukąsi PSG?

W ostatnich tygodniach mogliśmy przekonać się, ile znaczy Esther González dla kobiecej drużyny Realu Madryt. Hiszpanka wróciła do gry po miesięcznej absencji i w czterech spotkaniach zdobyła pięć bramek.
REKLAMA
REKLAMA
Esther ukąsi PSG?
Fot. Getty Images

Powrót po kontuzji Esther González to dla Realu Madryt powrót goli. Andaluzyjska napastniczka jest praktycznie nie do zatrzymania po zaleczeniu kontuzji mięśnia przywodziciela, która zmusiła ją do miesięcznej przerwy. Esther nie próżnowała podczas rehabilitacji, czego dowodem jest świetny rytm, jaki prezentuje na boisku. 

28-latka zdobyła pięć bramek w trzech ostatnich spotkaniach w Lidze Ibredrola, w tym dwa dublety W starciach z Valencią i Betisem. To między innymi dzięki bardzo dobrej postwie Esther piłkarki Realu Madryt sięgnęły po zwycięstwo w trzech ostatnich spotkaniach ligowych (2:1 z Valencią, 1:0 z Rayo i 4:1 z Betisem), pozwalając oddalić się drużynie od strefy spadkowej.

REKLAMA
REKLAMA

Tylko w jednym z czterech spotkań po powrocie po kontuzji Esther nie wpisała się na listę strzelców. Był to mecz z PSG w Lidze Mistrzyń, który Las Blancas wysoko przegrały 0:4. Okazja do rewanżu nadejdzie już dziś o godzinie 21:00, kiedy to paryżanki przyjadą do Valdebebas na spotkanie czwartej kolejki fazy grupowej kobiecej Champions League. 

Napastniczka z Huéscar podchodzi do konfrontacji z PSG w świetnej formie, czego dowodem jest ostatnie golazo z Betisem. Esther, podobnie jak cały zespół Królewskich, jest świadoma, że niełatwo będzie skruszyć mur PSG, które w tej edycji Ligi Mistrzyń nie straciło jeszcze gola. Dziś przekonamy się, czy gwiazdorka Las Blancas, która otrzymała powołanie do reprezentacji Hiszpanii na najbliższe zgrupowanie, stanie się pierwszą zawodniczką, która trafi do bramki Francuzek. Motywacji jej z pewnością nie zabraknie.    

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA