Atakujący Królewskich na niespełna pół godziny przed upływem podstawowego czasu gry został zmieniony, a miejsca na boisku ustąpił swojemu bratu, Thorganowi. Choć Eden nie miał bezpośredniego udziału przy żadnym golu, selekcjoner Belgów pozytywnie ocenił występ 30-latka.
– Eden spisał się dziś bez zarzutu. Grał pilnie i starannie. Uważam, że zaprezentował bardzo wysoki poziom – powiedział Martínez w pomeczowym wywiadzie dla RTBF. – To prawda, że pod względem fizycznym nie jest jeszcze na najwyższym poziomie i było to trochę widać, ale naprawdę sądzę, że zaliczył bardzo dobre spotkanie – dodał.
Zwycięstwo z Estonią zapewniło Belgom trzeci z rzędu awans na mistrzostwa świata. Po raz drugi na turnieju zespół poprowadzi natomiast obecny selekcjoner. Z Martínezem na ławce Czerwone Diabły osiągnęły jak dotąd swój najlepszy wynik w historii, czyli trzecie miejsce na mundialu w Rosji. Awansu do finału pozbawili ich Francuzi, czyli późniejsi mistrzowie.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się