Takefusa Kubo ciągle leczy kontuzję kolana, której nabawił się we wrześniowym starciu z Realem Madryt na Santiago Bernabéu. Japończyk jest coraz bliżej powrotu do gry i możliwe, że już w najbliższym czasie wróci do treningów z resztą drużyny. Piłkarz od kilku tygodni pracuje indywidualnie na boisku i odczucia są dobre, natomiast nikt nie chce podejmować niepotrzebnego ryzyka i 20-latek zagra dopiero, gdy będzie w pełni na to gotowy. Dodatkowo pomocnik w ostatnim czasie wiele czasu poświęcił dodatkowym ćwiczeniom na siłowni, aby wrócić w jak najlepszej formie fizycznej i uniknąć kolejnych urazów.
Zawodnik doznał kontuzji 22 września i od tego czasu Real Madryt uważnie śledzi każdą fazę rehabilitacji Japończyka. Królewscy są w stałym kontakcie z przedstawicielami Mallorki oraz z najbliższym otoczeniem piłkarza. Na prośbę działaczy Realu Kubo pojawił się kilka razy w Valdebebas, aby przejść szczegółowe badania i wraz z klubowymi lekarzami kontrolować proces powrotu do zdrowia. Ostatnia taka wizyta miała miejsce w zeszłym tygodniu.
Kubo przebywa obecnie na wypożyczeniu w Mallorce, jednak Królewscy wiążą z 20-letnim pomocnikiem ogromne nadzieje. W obecnym sezonie Japończyk powoli odzyskiwał swoją najlepszą formę, ale kontuzja kolana okazała się kubłem zimnej wody zarówno dla klubu, jak i samego piłkarza. Los Blancos nie przestali jednak interesować się swoim graczem, wręcz przeciwnie. Real chce mieć wgląd w każdy etap leczenia pomocnika, co jasno pokazuje, że w Madrycie widzą w nim ważnego zawodnika na następne lata. Wypożyczenie 20-latka dobiega końca w czerwcu 2022 roku. Przedstawiciele Realu mają nadzieję, że Takefusa utrzyma dobrą dyspozycję z początkowej fazy sezonu i dalej będzie się rozwijać.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się