Vinícius pierwotnie nie został powołany na trwające zgrupowanie kadry, ale w ostatniej chwili dowołano go w miejsce kontuzjowanego Roberto Firmino. Atakujący rozegrał dotychczas w seniorskiej kadrze 7 meczów, a na murawie przebywał przez 189 minut.
– Trzeba mieć cierpliwość i zrozumienie wobec młodych piłkarzy. Takim zawodnikom trzeba dać czas na zbudowanie pozycji w reprezentacji. Trzeba tworzyć Viníciusowi dobre środowisko, by mógł notować rozwój. Wydaje mi się, że dosyć długo dostosowywał się do Realu Madryt i powoli zyskiwał dojrzałość, która pozwoliła mu rozwijać się i dojść do etapu, na jakim znajduje się teraz. Tak samo jest w reprezentacji, zawsze trzeba dbać o rozwój gracza. My też służymy w budowaniu, konsolidowaniu, potwierdzaniu, orientowaniu i rozwijaniu piłkarza. To także nasz proces – stwierdził selekcjoner.
– Czy Vinícius może znaleźć miejsce w jedenastce? Real gra trójką w środku pola, która pokrywa też lewy bok, pozostawiając go na pozycji drugiego napastnika, a czasami nawet pierwszego, gdy Benzema trochę się cofa. My nie gramy już trójką w środku. On mógłby odgrywać taką rolę w ataku tylko jako ten agresywny atakujący z całą tą swobodą przy pokryciu defensywnym i odpowiednim dostosowaniu pozycji w tej strefie w drugiej linii złożonej z czterech graczy. Rozmawiałem o tym z Ancelottim, co Vinícius robi w fazie ofensywnej i defensywnej, by móc dać mu większy spokój w rozwoju. On już jednak pracuje nad rozwojem także pod tym względem – dodał Tite.
Brazylia może zapewnić sobie awans na mundial już na tym zgrupowaniu. Ekipa Militão, Casemiro i Viniego w nocy z czwartku na piątek zagra z Kolumbią, a w nocy z wtorku na środę z Argentyną. W jedenastce na to pierwsze spotkanie awizowany jest jedynie pomocnik.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się