Mariano w samej końcówce sobotniego meczu w Elche przeleciał ponad Marcone i spadł twarzą prosto na murawę. Rywal dodatkowo uderzył go butem, gdy ruszył do piłki. Napastnik nie podniósł się z boiska już do końca spotkania. Jeszcze na miejscu Hiszpanowi założono cztery szwy w okolicach lewej skroni i nastawiono kości w nosie. Wieczorem sam atakujący potwierdził, że przejdzie operację.
Zabieg repozycji kości nosa odbył się dzisiaj rano, a piłkarz dodatkowo otrzymał małą ochronę na twarz. Wstępnie przez 10 dni będzie trenować indywidualnie, a z grupą będzie mógł przebywać tylko w czasie ćwiczeń, w których nie będzie dochodzić do kontaktów między piłkarzami. Po powrocie do pełnych treningów 28-latek będzie pracować w masce. Te terminy oznaczają, że napastnik ponownie będzie do dyspozycji trenerów po listopadowej przerwie na reprezentacje i na pewno nie zagra w najbliższych spotkaniach z Szachtarem i Rayo Vallecano.
Casemiro nie doznał złamania nosa i czuje się coraz lepiej. W przypadku Brazylijczyka starcie z rywalem skończyło się jedynie na stłuczeniu i na ten moment pomocnik będzie w pełni gotowy na środowy mecz z Szachtarem.
Rodrygo Goes po jednym z dryblingów w pierwszej połowie poczuł ból w lewym udzie i od razu podszedł do ławki rezerwowych. Po rozgrzaniu i rozmasowaniu mięśni chciał wrócić do gry, ale lekarze i trenerzy zdecydowali, by go zmienić. Atakujący przejdzie badanie rezonansem w poniedziałek lub wtorek, decyzja nie została jeszcze podjęta. Jego wynik wyznaczy dostępność Brazylijczyka na mecz z Szachtarem, ale istnieje szansa, że 20-latek nie doznał kontuzji mięśniowej.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się