Działacze Milanu nie mogą wyjść ze zdziwienia dla słów wypowiadanych przez Ramona Calderona i obiecywanego transferu Kaki, który zapowiada na obecne lato. Adriano Galliani, wiceprezydent klubu z Mediolanu, zdementował wszystko i potępił kandydatów interesujących się graczami Milanu.
Dziennik Marca rozmawiał z Arriedo Braidą, członkiem zarządu Milanu, który powiedział: "Pan Calderón, ani żaden inny kandydat, nie zostanie prezydentem Realu Madryt kosztem Milanu. Nikt nie może ruszać graczy, którzy mają aktualny kontrakt. Pojadę do Szwajcarii i porozmawiam z Kaką. Jeśli pogłoski o kontaktach okażą się prawdą, skieruję sprawę do FIFY".
Braida przyznał, że Kaká jest nie na sprzedaż: "Sprzedaliśmy Szewczenko, bo tego chciał sam piłkarz, który przez osiem lat grał w naszej drużynie. Kaki nie sprzedamy za żadne skarby świata".
Milan dementuje
"Kaki nie sprzedamy za żadne skarby świata", mówi Braida
REKLAMA
Komentarze (80)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się