REKLAMA
REKLAMA

Courtois: Nie szukaliśmy szaleńczo drugiego gola

Thibaut Courtois po meczu La Ligi z Barceloną udzielił wywiadu telewizji Movistar+. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy na murawie Camp Nou.
REKLAMA
REKLAMA
Courtois: Nie szukaliśmy szaleńczo drugiego gola
Fot. Getty Images

– Co z moim kolanem? Trochę boli mnie rzepka. Po wykopie nagle poczułem tam ból, ale mogłem grać dalej. Myślę, że to nie będzie nic poważnego. Taką mam nadzieję.

– Jak opisałbym mecz? Z piłką nie zawsze prezentowaliśmy się dobrze. W obronie graliśmy dobrze. Oni nie mieli wielkich okazji do gola w końcówce. My mieliśmy okazje, ale brakowało ostatniego podania czy wykończenia. Cóż, myślę, że wyjście na prowadzenie w pierwszej połowie zawsze jest dobre i potem domykasz mecz w końcówce. Musimy jednak być bardziej skoncentrowani. Wyobraź sobie, że ten gol padłby 2 minuty przed końcem przy tym naciskającym stadionie... Wszystko może się wtedy zdarzyć. To jednak świetna wygrana, kolejny wygrany Klasyk i zostanie na górze tabeli też jest ważne.

– Kontra była planem? Tak, szczególnie granie w średnio ustawionym bloku. Nie chcieliśmy też stać w swoim polu karnym. Myślę, że tak było dopiero pod koniec, gdy broniliśmy wyniku. Dzisiaj nie graliśmy od tyłu, a trener prosił mnie o długie piłki. Cóż, gdy tu wygrywasz, musisz bronić tego wyniku i to też coś ważnego, że nie szukaliśmy szaleńczo drugiego czy trzeciego gola. Ważna była dobra organizacja i to dzisiaj zrobiliśmy

REKLAMA
REKLAMA

– Vinícius? Vini to ktoś, kto rani obronę rywala. Jest bardzo szybki i ma dużo dryblingu. Zawsze wyrządza szkody rywalom. Dzisiaj też to robił, to coś ważnego. Nie strzelił gola, ale mocno nam pomógł.

– Sporne sytuacje? Nie wiem, co to za sytuacja Minguezy na karnego. Co do Toniego [Kroosa], myślę, że to pojedynek, w którym ręka nie jest zamierzona ani nic takiego, a sędzia odgwizdał faul. Na końcu w obu polach karnych były małe rzeczy, ale też nie na miarę gwizdków.

– Barcelona zostaje 5 punktów za nami? Oni zawsze będą w walce. La Liga jest bardzo wyrównana. Na końcu jest wiele trudnych meczów. Sociedad jest na górze, Atletico też, dzisiaj grają ze sobą, dobrze radzi sobie Osasuna, Sevilla wygrywa... Będzie ciężko do końca i wygrana tutaj zawsze jest dobra.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA