Eden Hazard od trzech lat znajduje się pomiędzy ryzykiem a strachem i chce przełamać ten trend. Doszedł już do siebie po kontuzji, której nabawił się w meczu z reprezentacji Belgii i ma znaleźć się w kadrze na Klasyk. Z powodu wielu urazów nie miał jeszcze okazji mierzyć się z Barceloną w białej koszulce i chce przełamać tę psychologiczną barierę w najbliższą niedzielę na Camp Nou.
Belg trenował wczoraj na pełnych obrotach i liczy na to, że Carletto da mu minuty na boisku Katalończyków, chociaż włoski szkoleniowiec po wygranej w Kijowie wydaje się mieć już gotową jedenastkę, w której zabraknie miejsca dla byłego zawodnika Chelsea. Hazard chce grać i zapewne otrzyma swoją szansę, ale stanie się to dopiero w drugiej połowie.
Eden mierzy się z opiniami swoich dwóch trenerów. Carlo Ancelotti i Roberto Martínez utrzymują różne stanowiska. Hiszpan uważa, że piłkarz powinien grać częściej i na większej intensywności. Włoch i sztab medyczny Realu Madryt uważają jednak, że nie powinien dostawać dwóch meczów z rzędu, ponieważ fizycznie nie jest w 100 procentach gotowy do gry w pełnym wymiarze czasowym. Dlatego też nie poleciał do Kijowa.
W tym sezonie rozegrał osiem spotkań, siedem w La Liga i jedno w Pucharze Europy. Nie osiągnął jeszcze swojego optymalnego poziomu, bo powstrzymują go kontuzje. On chce grać u boku Karima Benzemy. Francuz nie trenował wczoraj z drużyną i został w klubowych budynkach, ponieważ doznał bolesnej kontuzji kostki w Lidze Mistrzów, ale rozpocznie Klasyk od początku.
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się