W niedzielę selekcjoner reprezentacji Hiszpanii będzie obecny w loży honorowej Camp Nou, aby obejrzeć na żywo spotkanie pomiędzy Barceloną i Realem Madryt, 12 dni przed ogłoszeniem składu na decydujące eliminacje Mistrzostw Świata w Katarze. Luis Enrique z bliska będzie przyglądał się starciu dwóch drużyn, dla których grał w czasach swojej kariery, choć od lat nie kryje swojej sympatii do Dumy Katalonii.
W listopadzie Hiszpanie zagrają z Grecją i Szwecją, a ich celem jest zajęcie pierwszego miejsca w grupie, co pozwoli uniknąć baraży i bezpośrednio awansować na turniej. Po zajęciu drugiego miejsca w drugiej edycji Ligi Narodów, pokonaniu w półfinale mistrzów Europy Włochów i przegranej w finale z panującymi mistrzami świata Francuzami, Luis Enrique pracuje nad listą zawodników, którzy zagrają w dwóch kluczowych meczach dla reprezentacji.
Niewątpliwie w kadrze selekcjonera ponownie znajdzie się kilku zawodników Barcelony i niewykluczone, że znów zabraknie na niej choćby jednego piłkarza Realu Madryt, jak miało to miejsce podczas Mistrzostw Europy, a także na zgrupowaniach we wrześniu i październiku. Ostatni raz gracz Królewskich zaliczył występ w narodowych barwach w marcu, gdy przez kilka minut z Kosowem zagrał Sergio Ramos i nabawił się wtedy kontuzji.
Kilka tygodni temu spekulowano, że na październikowe zgrupowanie udać może się Dani Carvajal, ale we wrześniu prawy obrońca nabawił się kontuzji łydki i dopiero wczoraj po raz pierwszy trenował przez część zajęć z drużyną. Wychowanek Królewskich najprawdopodobniej będzie gotowy na Klasyk, ale na dziś nie sposób stwierdzić, czy zagra w nim od pierwszej minuty i czy przekona do siebie Luisa Enrique.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się