– Chciałbym być niepokonany do czerwca, ale na razie skupiam się na najbliższym meczu, który będzie bardzo trudny. Fenerbahçe nie odniosło jeszcze zwycięstwa na wyjeździe, ale spotkanie z Panathinaikosem miało wygrane. To bardzo konkurencyjna drużyna, która wysoko zawiesi przed nami poprzeczkę. My rozegraliśmy znakomite spotkanie z Efesem, z Monaco mieliśmy wzloty i upadki, a z Panathinaikosem zagraliśmy bardzo poważnie. Z Fenerbahçe musimy zaprezentować nasz najwyższy poziom, żeby móc wygrać.
– Fenerbahçe to inny zespół niż w poprzednim sezonie. Po pierwsze trener. W poprzednim sezonie stopniowo się rozpędzali. Lepiej się prezentowali w końcówce niż w sezonie zasadniczym. Podstawę stanowią Veselý i De Colo, a klub przeprowadził wielkie transfery, sprowadzając Henry’ego, Polonarę czy Bookera. To bardzo niebezpieczna i zgrana drużyna.
– Hanga miał drobny problem z kolanem w spotkaniu z Monaco. Później wytrzymał trochę w rywalizacji z Panathinaikosem. Woleliśmy dać mu odpocząć w Lugo, ale we wtorek trenował już z drużyną. Nie jest jeszcze gotowy na 100 procent, ale codziennie czuje się lepiej i wstępnie może zagrać z Fenerbahçe. Musimy za to dać odpocząć Llullowi. W starciu z Efesem otrzymał mocne uderzenie w ramię i w ostatnich tygodniach odczuwał w związku z tym pewne dolegliwości. Myśleliśmy, że to tylko uderzenie, ale pojawiło się ryzyko, że to coś poważniejszego. Zabraknie też Randolpha i Thompkinsa, ale to było wiadome. Pozostali czują się dobrze, zbierając siły po ogromnym wysiłku w ostatnich tygodniach.
– Yabusele? Przed pandemią rozgrywaliśmy mecz z ASVEL-em i już wtedy widzieliśmy, że ten zawodnik może być potencjalnie bardzo interesujący dla nas. Śledziliśmy go i stał się dla nas kluczowy. Jesteśmy bardzo zadowoleni z początku sezonu w jego wykonaniu. Wierzymy, że ciągle może się rozwijać.
– Adaptacja takich zawodników jak Heurtel czy Hanga była łatwiejsza, ponieważ oni nas znają. Bardzo dobrze weszli do zespołu. Yabusele i Williams-Goss są nowi, ale drużyna wie, czego się po nich spodziewać i staramy się wdrażać nowe pomysły. Jestem bardzo zadowolony, że tak szybko zaadaptowali się do zespołu, a zespół do nich, chociaż ciągle jest pewien margines do poprawy.
– Fenerbahçe ma bardzo silną drużynę. Veselý i Booker mogą otwierać boisko razem z Polonarą. Walka pod koszem może być częścią rywalizacji o dominację w meczu. Oni dobrze zbierają piłki w ofensywie, więc musimy to kontrolować i być agresywni w tym aspekcie.
– Rozgrywający są bardzo ważni, a ja jestem najbardziej wymagający wobec rozgrywających. Heurtel ma czysty talent, żeby generować punkty. Williams-Goss jest graczem bardzo solidnym, który może bronić na kilku pozycjach, a do tego potrafi zdobywać punkty. Mamy też Alocéna, który dla mnie jest zabezpieczeniem. Ciągle może się jeszcze bardzo rozwinąć. Cała trójka znakomicie się uzupełnia i widzieliśmy ich już grających razem. Jestem bardzo zadowolony z ich pracy, bo to oni są przewodnikami drużyny w wielu aspektach. Mimo wszystko ciągle mogą się rozwinąć i powinni to zrobić.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się