Mówi się, że w przypadku zwycięstwa Juana Palaciosa Vicente Del Bosque zostanie trenerem Realu Madryt, a Camacho będzie dyrektorem sportowym. Jednak "Sfinks" nie identyfikuje się z żadnym z kandydatów.
Mało tego w programie radiowym stacji Marca "Pelotas Fuera" stwierdził: - Kandydatura Villara Mira i Carlosa Sainza śmierdzi. Coś tu nie gra, jeśli mówią, że ich poparcie to gwarancja odświeżenia klubu, jego renowacji, przywrócenia dawnego Realu, a w rzeczywistości większość członków zarządu będzie tymi samymi, co w poprzednim zarządzie.
Del Bosque wyraził również ból; w jego mniemaniu żaden z kandydujących socios nie skupił się na programie wyborczym, a jedynie atakuje swoich przeciwników. - Szkoda, że wszyscy obsesyjnie atakują oponentów zamiast myśleć o najważniejszym - o klubie. To największa krzywda jaką można wyrządzić Realowi Madryt - dodał "Sfinks".
Del Bosque o kandydaturze w duecie
"Śmierdzi" - krótko i na temat
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się