– Pomijając rezultat, to jestem bardzo zadowolony ze wszystkiego. Chłopcy rozegrali wielki mecz i wykonali wielki wysiłek. Patrząc całościowo, to byliśmy lepsi, ale futbol to gole, a my ich nie strzeliliśmy. Zasługiwaliśmy na jakiegoś gola przed przerwą, podobnie w drugiej połowie. W meczu było dużo sytuacji, jednak bez bramek, a w piłce chodzi o bramki. Gole przyjdą. Jeśli nie byłoby sytuacji, to wtedy byłbym zmartwiony.
– Decyzje sędziowskie i brak rzutu karnego w pierwszej połowie? Decyzje są, jakie są, nie ma co szukać wymówek. Każdy stara się wykonać swoją pracę jak najlepiej. Ja nie widziałem tej akcji, była szybka, ale to bez znaczenia. Oni nic nie widzieli i nie ma co do tego wracać.
– Powrót kibiców na trybuny? To piękna sprawa dla wszystkich, tym bardziej po sytuacji z pandemią, kiedy chłopcy nie mogli czuć wsparcia ludzi i trybun. Chciałbym, aby na Di Stéfano przychodziło więcej kibiców. Jestem wdzięczny tym, którzy byli, ponieważ czuliśmy ich wsparcie. Będziemy starali się grać jeszcze lepiej, by przyciągnąć ludzi na następne mecze. Dla chłopców to było wspaniałe doświadczenie, ponieważ mogli poczuć wsparcie i doping fanów.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się