REKLAMA
REKLAMA

Aznar: Zawodniczki dają z siebie wszystko dla tej koszulki

David Aznar wziął udział w konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem 2. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzyń z Breiðablik UBK. Przedstawiamy wypowiedzi z tego telespotkania z dziennikarzami.
REKLAMA
REKLAMA
Aznar: Zawodniczki dają z siebie wszystko dla tej koszulki
Fot. Getty Images

– Do meczu przeciwko Breiðablik podchodzimy z ogromnymi nadziejami, nie może być inaczej. Zdobyliśmy pierwsze trzy punkty na wyjeździe i jesteśmy podekscytowani możliwością rozegrania pierwszego meczu Ligi Mistrzyń na Di Stéfano. Mamy nadzieję, że kibice będą z nami, będą nas wspierać i będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

REKLAMA
REKLAMA

– Utrata wielu ważnych zawodniczek? W każdym tygodniu spotyka nas jakaś niespodzianka, ale mamy świetną kadrę. Zawodniczki dają z siebie wszystko dla tej koszulki i radzą sobie bardzo dobrze. Stąd wygrana w ostatnich dwóch spotkaniach. To zasługa ich pracy, poświęcenia i wymagań stawianych sobie każdego dnia, kiedy tutaj przyjeżdżają. 

– System gry? Staramy się dopasować system gry do zawodniczek, które są do dyspozycji. Nie zmienia się natomiast model gry. Chcemy utrzymywać się przy piłce, prowadzić grę i nakładać pressing na połowie przeciwniczek. Kiedy odzyskamy kontuzjowane piłkarki, to będziemy mieć więcej rozwiązań i będzie o wiele lepiej. 

– Breiðablik? To jedna z 16 najlepszych drużyn w Europie. My debiutujemy w tych rozgrywkach i podchodzimy z pokorą i szacunkiem do wszystkich zespołów, z którymi będziemy się mierzyć. W ostatniej kolejce postawiły trudne warunki PSG. Do 85. minuty przegrywały jedną bramką przeciwko jednej z najlepszych drużyn w Europie. To przeciwnik, który wyjdzie po korzystny wynik, jest świetnie zorganizowany i bardzo dobrze broni na własnej połowie. Do tego są niezwykle groźne przy stałych fragmentach i w przejściu z fazy obrony do fazy ataku. Będziemy chcieli prowadzić grę, utrzymywać się przy piłce i tworzyć wiele sytuacji do zdobycia bramki, by wyjść jak najszybciej na prowadzenie. 

REKLAMA
REKLAMA

– Atmosfera Ligi Mistrzyń? Od pierwszego meczu w fazie eliminacji jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że możemy uczestniczyć w tych rozgrywkach. Dla nas to pierwszy sezon w Lidze Mistrzyń i mamy motywację, by spróbować zajść jak najdalej. Żyjemy z meczu na mecz i to prawda, że w tygodniach, w których gramy w Lidze Mistrzyń, czuć szczególną atmosferę. Czerpiemy z tego ogromną radość. 

– To jasne, że wyniki nam nie sprzyjały. Z mojego punktu widzenia nie byliśmy jednak bardzo daleko, by zdobyć więcej punktów, niż zdobyliśmy. Nie sądzę, żebyśmy byli gorsi od drużyn, z którymi się mierzyliśmy. Kontuzje przeszkadzają, ale tu nie ma wymówek. W niedzielę odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo w lidze i mamy nadzieję, że to będzie pierwsza wygrana z wielu.

– Nie czuję, aby każdy mecz był dla mnie testem o być albo nie być, jednak prawda jest taka, że jestem świadomy, na jakiej ławce siedzę. Jestem trenerem Realu Madryt i jestem w klubie, który jest przyzwyczajony do wygrywania wszystkiego. Kiedy wyniki nie są dobre, to normalne, że pojawia się krytyka, wątpliwości i pewien niepokój.

– Kibice? Fani Realu Madryt, szczególnie podczas meczów w Champions League, mają w sobie coś szczególnego. Doświadczyliśmy już tego tutaj w meczu z Manchesterem City. Mamy nadzieję, że każda noc na tym stadionie będzie wyjątkowa i kibice, tak jak zawsze, będą zachowywali się jak najlepsi kibice na świecie, którymi przecież są. Ich wsparcie zawsze bardzo nam pomaga. Mamy nadzieję, że na trybunach zasiądzie wielu kibiców i będziemy mogli zgotować im najlepszy spektakl, na jaki nas stać. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA