REKLAMA
REKLAMA

Modrić osiąga kolejne szczyty

Gra dla Realu Madryt jest bardzo trudna. Jeszcze trudniej jednak utrzymać się w takiej drużynie, mając na karku więcej niż 35 lat. Luka Modrić jednak zdaje się nic sobie z tego nie robić.
REKLAMA
REKLAMA
Modrić osiąga kolejne szczyty
Fot. Getty Images

Chorwat we wrześniu skończył 36 lat i zdążył już zawitać w gronie legend z największą liczbą rozegranych w białej koszulce spotkań po ukończeniu 35. roku życia. Potyczka z Espanyolem była dla niego 55. po przekroczeniu wspomnianej granicy. Tym samym pomocnik pobił wynik Amancio (54 starcia). Na ten moment Luka znajduje się pod tym względem na 6. miejscu w hierarchii. Nad nim znajdują się Gento (69 meczów), Miguel Ángel (93), Buyo (160), Puskás (120) i Di Stéfano (99). Przy odrobinie szczęścia może on więc jeszcze zawitać na podium.

Wyczyny Modricia zasługują na olbrzymie uznanie. Wystarczy spojrzeć na to, jak potoczyły się losy choćby Casillasa, Raúla czy Ramosa. Cała ta trójka mimo niepodważalnego statusu nie zdołała zaistnieć w Realu Madryt po skończeniu 35 lat. Dwaj pierwsi w ogólnie nie wytrwali w klubie, Ramos zaś zdążył zaliczyć pojedyncze spotkanie. 

REKLAMA
REKLAMA

Luka już teraz ma ich 55 i jeśli tylko kontuzje będą go oszczędzać, nadal będzie fundamentalnym ogniwem Królewskich. W poprzednim sezonie rozgrywający był jednym z najczęściej używanych przez Zidane'a graczy. Uzbierał łącznie aż 48 meczów z 52 możliwych. W obecnych rozgrywkach zanotował 7 na 10 potyczek. 

Chorwat przewodzi nie tylko Realowi Madryt, lecz także reprezentacji. W barwach narodowych zaliczył w zeszłym sezonie 15 spotkań. Po mistrzostwach Europy Luka nie może doczekać się już mundialu w Katarze. Mundialu, podczas którego może cały czas być jeszcze związany kontraktem z obecnym klubem. Działacze bowiem na ten moment nie mieliby zupełnie nic przeciwko przedłużeniu umowy z Modriciem o kolejny rok. 

Ostatnie aktualności

Realne Typy #5

Nasza liga z Fortuną z doładowaniami dla was

47
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA