– Odczucia po zwycięstwie w pierwszym meczu Ligi Mistrzyń? Jestem bardzo, bardzo zadowolony. To nagroda za pracę, jaką zawodniczki wykonują każdego dnia. Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy z ich powodu, ponieważ wykonały niewiarygodny wysiłek, by tu wygrać. Zasłużyliśmy na te trzy punkty.
– Nasze przeciwniczki? Analizujemy wszystkich rywali i wiedzieliśmy, że drużyna z Charkowa jest bardzo groźna w przejściach z fazy obrony do fazy ataku. Dziewczyny były bardzo czujne i starały się przecinać te kontry, które mogły wyrządzić nam krzywdę. Bardzo dobrze zachowywaliśmy się przy stałych fragmentach i uniknęliśmy wielu groźnych sytuacji, dzięki czemu zachowaliśmy czyste konto. Dużo łatwiej wygrywa się mecze, kiedy gra się na zero z tyłu.
– Gra w Lidze Mistrzyń? 16 drużyn, które tu awansowały, są najlepsze w Europie. Charków wykonał wystarczająco dużo, by się tutaj znaleźć. Pokonał swoich rywali w rundach eliminacyjnych, tak samo, jak my. To bardzo groźna drużyna, a tym bardziej u siebie.
– Zmiana taktyki? Zawodniczki bardzo dobrze przyswoiły zmianę systemu. Wykonały wielki wysiłek, by zakończyć tę niekorzystną serię i dać radość kibicom, ponieważ wiemy, że oni cierpią razem z nami na początku tego sezonu. Mamy nadzieję, że bardzo cieszyli się z tego meczu.
– Mecze co trzy dni? Tak, to prawda, co trzy dni toczymy wojnę. Teraz chcemy zdobyć pierwsze trzy punkty w lidze, potrzebujemy ich. Jesteśmy świadomi, że musimy piąć się w tabeli. Mogę wam powiedzieć, że ta grupa zawodniczek wykonuje codziennie niewiarygodny wysiłek.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.