– Wielu moich przyjaciół wrzuciło filmik w Internet i widziałem tę bramkę za każdym razem, kiedy odpalałem telefon. Do tej pory widziałem ją ponad 100 razy. Biorąc pod uwagę, że Luksemburg jest małym krajem, to dzięki temu może więcej ludzi dowie się, kim jestem.
– To niesamowity gol. Najpiękniejszy i najważniejszy w mojej karierze.
– Kiedy jesteśmy dziećmi, to wszyscy marzymy, by zagrać przeciwko największej drużynie Ligi Mistrzów. Na początku nie zdawałem sobie sprawy, że strzeliłem gola na wagę zwycięstwa na Bernabéu. Zdałem sobie sprawę, kiedy mecz dobiegł końca
– Jak podeszliśmy do tego meczu? Analizowaliśmy Real Madryt i wiedzieliśmy, że możemy wygrać to spotkanie. Trener powiedział nam, abyśmy nie bali się grać w piłkę i musimy cieszyć się meczem. Graliśmy przeciwko wielkiej drużynie na wielkim stadionie. To coś, o czym marzyliśmy. Koniec końców jesteśmy najmniejszą drużyną Ligi Mistrzów i nie mieliśmy nic do stracenia. Możemy wygrywać takie spotkania, więc wychodzimy grać bez strachu.
– Jeśli przegramy 0:1 czy 0:2 na Bernabéu, to wszyscy powiedzą, że to normalne. Nie mamy nic do stracenia. Wręcz przeciwnie, jeśli wygrasz, to przechodzisz do historii. Jesteśmy małą drużyną, dlatego łatwiej jest grać o zwycięstwo.
– Oczekiwania? Na tę chwilę nie nakładamy na siebie presji. Nie możemy myśleć o awansie, tylko o rozegraniu następnego spotkania. Chcemy wygrać wszystko.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się