Dziś Villarreal ponownie spotka się z Karimem Benzemą, jednym z ostatnich największych katów Żółtej Łodzi Podwodnej, którzy biegają jeszcze po hiszpańskich boiskach. Przez 22 lata gry Villarrealu w elicie uzbierała się pewna grupa piłkarzy, która szczególnie upodobała sobie strzelanie goli ekipie z Walencji. Najwięcej bramek w starciach z El Submarino Amarillo zdobył Leo Messi (16). Za Argentyńczykiem plasują się Cristiano Ronaldo (13), Aduriz (11), David Villa (10), Neymar i Fernando Torres (po 9) oraz Falcao i Benzema (po 8).
Z tej listy „oprawców” w La Lidze gra dziś już tylko ostatnia dwójka. Dzisiejszej nocy Los Amarillos staną przed trudnym zadaniem zatrzymania Karima Benzemy, który z pewnością będzie chciał utrzymać bardzo wysoką dyspozycję i przy okazji awansować w zestawieniu „katów” Villarrealu.
W bieżącym sezonie Francuz zdobył już 8 bramek, z czego 5 w meczach przed własną publicznością (z Celtą i Mallorcą). Warto dodać, że w ostatnich trzech sezonach Karim zawsze trafiał do bramki Villarrealu. W kampanii 2018/2019 strzelił gola na El Madrigal (2:2), w 2019/2020 popisał się dubletem na wagę trzech punktów na Alfredo Di Stéfano (2:1), a w ostatnim meczu poprzedniego sezonu, ponownie w Valdebebas, zdobył wyrównującą bramkę w samej końcówce spotkania, które zakończyło się wygraną Los Blancos 2:1.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się