Vicente del Bosque wyznał w radiu Marca, że rozmawiał ze wszystkimi kandydatami na fotel prezydenta Realu Madryt, ale z żadnym się nie identyfikuje.
- Nie będę ukrywał. Rozmawiałem z każdym, a szczególnie dużo z moim przyjacielem - José Antonio Camacho. Ale powtórzę jeszcze raz, że jeśli jakiś kandydat jest mną zainteresowany, to najpierw musi wygrać w wyborach. Nie życzę sobie, aby którykolwiek z nich wykorzystywał moje nazwisko w kampanii - powiedział del Bosque.
Sfinks jest przekonany, że klub dużo straci na ogłoszeniu wyborów w tak późnym terminie.
- To dotknie zespół i następny sezon może okazać się stracony.
Wyraził także swoje uznanie dla Florentino Pereza, który nie chciał, aby Real Madryt przestał być wielkim klubem.
- W wyborach będę zachowywał się neutralnie w stosunku do każdego kandydata, ale wiem również, na kogo z pewnością nie oddam głosu - zakończył były trener Królewskich.
Del Bosque nie zawarł porozumienia z Palaciosem
Sfinks o wyborach
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się