– Jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim z wielkiego wyniku, jaki osiągnęła drużyna i wielkiego wysiłku. Bardzo cieszę się też z gola.
– Liga Mistrzów i San Siro działają na mnie w wyjątkowy sposób? Tak. Myślę, że zawsze gry rozgrywałem minuty w Lidze Mistrzów, grałem dobrze. Robiłem coś dobrego dla mojej drużyny i bardzo się z tego cieszę. Uwielbiam grać w Lidze Mistrzów i strzelać w niej gole.
– Znaczenie zwycięstwa na starcie rozgrywek? Myślę, że to bardzo ważna wygrana. Wiedzieliśmy, że będziemy tu mieć bardzo trudny mecz. Potrafiliśmy cały czas cierpieć. Myślę, że oni grali lepiej od nas w pierwszej połowie, a w drugiej to my kontrolowaliśmy to trochę lepiej. Tyle, bardzo ważne zwycięstwo tutaj, ale wszystkie spotkania będą bardzo trudne. Zawsze musimy być bardzo skoncentrowani.
– Co Ancelotti powiedział w przerwie? Byśmy dalej próbowali. Wiedzieliśmy, że będziemy tu cierpieć. Jak powiedziałem, potrafiliśmy cierpieć. Powiedział też, żebyśmy dalej walczyli, a gol przyjdzie po godzinie. Tak się stało.
– Czy Ancelotti nakazał we drugiej połowie częstszą grę skrzydłami? Po pierwsze, musieliśmy dostosować pressing, bo nie prezentowaliśmy się w nim za dobrze. Trener nam o tym powiedział i wróciliśmy na boisko w dużo lepszym stylu. Przy tym zrobiliśmy to, co robimy zawsze, czyli graliśmy od boku do boku i wszystko wyszło dobrze. Bardzo cieszę się z gola.
– Czy chcę grać więcej? Tak, jasne, zawsze chcę grać. Zawsze gdy jestem na boisku i gdy gram, mogę zrobić coś dla drużyny. Zawsze chcę grać, ale szanuję trenera. On podejmuje decyzje, a ja zawsze będę trenować, by być gotowym na swoje szanse.
– Rywalizacja w ataku jest większa w tym sezonie? Jest tak samo. W każdym sezonie było trudno, ale taki jest Real Madryt. Tu zawsze będzie ciężko.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się