Po półtora roku wróciliśmy do domu. Z powrotem tam, gdzie wszystko się dla mnie zaczęło i ponownie mogliśmy się spotkać z kibicami. Po 560 dniach oczekiwanie w końcu dobiegło końca. Witajcie z powrotem na Santiago Bernabéu!
Ostateczny wynik po naszym meczu przeciwko Celcie Vigo to 5:2. ale tą najważniejszą liczbą spotkania było 25 000 kibiców, którzy nas wspierali.
Nie bagatelizujcie waszej obecności: chcemy słyszeć wasz krzyk. Chcemy czuć wasz wzrok, który śledzi każdy nasz krok. Chcemy, żebyście byli tuż obok nas przez pełne 90 minut. Wasze wsparcie w tych lepszych i gorszych chwilach ma wielkie znaczenie dla całej drużyny. To właśnie wtedy stadion staje się domem.
Cieszymy się, że powrót na Bernabéu mogliśmy uczcić zwycięstwem. Ten triumf chciałbym zadedykować naszemu byłemu prezesowi, Lorenzo Sanzowi, i wszystkim byłym piłkarzom, którzy odeszli na przestrzeni ostatniego roku. Zrobimy wszystko, abyście byli z nas dumni. Najpierw jednak mamy przed sobą dwa wyjazdowe mecze. Ale już za kilka tygodni podejmiemy u siebie Mallorcę.
Gra u siebie oznacza, że rywal musi się z nami zmierzyć na naszym boisku, przed naszymi fanami. W poprzednim sezonie doświadczyliśmy tego, że gra na małym stadionie w porównaniu do Bernabéu robi różnicę. I chociaż wciąż dużo pracy przed nami, to już teraz widzę, jak imponująco to wszystko się zapowiada. To jest nasz dom. I każdy, kto tutaj wejdzie, odczuje jego obecność.
Thibaut.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się