Luka Modrić ma powrócić do gry w niedzielnym meczu na Santiago Bernabéu. Po problemach z przywodzicielem, których doświadczył kilka tygodni temu, trenuje już normalnie z resztą kolegów z drużyny i jest gotowy do gry przeciwko Celcie. Brak Kroosa i niepewność związana z Casemiro, który wraca dopiero z Ameryki Południowej, oznacza, że powrót Chorwata jest bardziej potrzebny niż kiedykolwiek. Zobaczymy, czy rozpocznie mecz, czy też wejdzie w drugiej połowie przed środowym starciem Ligi Mistrzów z Interem w Mediolanie.
Chorwat skończył wczoraj 36 lat i jest jednym z najbardziej lubianych piłkarzy przez kibiców Realu Madryt, którzy czekają na jego powrót. Carlo Ancelotti planuje wystawić go w powrocie na stadion Santiago Bernabéu po półtorarocznej przerwie. Będzie to szczególny mecz dla zawodnika, który ponownie znajdzie się w towarzystwie swoich fanów, których na trybunach ma zasiąść 22 500.
Luka jest już praktycznie gotowy do gry i Carletto musi zdecydować, ile da minut. Ma do dyspozycji Blanco i Camavingę jako inne opcje, bo nie wiadomo, w jakiej kondycji wrócą Valverde i Casemiro. W tym sezonie wyzwaniem dla Modricia jest rotowanie nim bardziej niż kiedykolwiek, aby ten mógł zachować jak najwięcej sił na przestrzeni całego sezonu.
Modrić jest wzorem w szatni. Miesiąc temu Lucas zdradził tajemnicę, jaką trzyma Chorwat, by w wieku 36 lat występować w taki sposób. A sekret jest bardzo prosty: jeść to, co pasuje do jego DNA, spać osiem godzin, dobrze trenować i nie łamać tej dyscypliny.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się