– Motywacja po trudnym sezonie? Tak, to prawda, że jestem po trudnym sezonie, przerwanym także przez zarażenie koronawirusem. To nie jest nic łatwego. Czuję mieszankę wszystkiego. Czasami czuję, że straciłem te dwa lata, ale nie martwię się. Utrzymuję motywację. Reprezentacja pozostaje dla mnie powiewem świeżego powietrza. Możliwością uczestniczenia w wielkich rozgrywkach. Mamy dobrą grupę, nasze stosunki są świetne i lubię wracać do tej ekipy. Także dlatego, że mogę zobaczyć się z bratem, którego za często nie widuję.
– Wypowiedzi o grze w kadrze do mundialu w Katarze? Tak, pragnę pojechać do Kataru, a potem zobaczymy... Doznawałem w ostatnich latach wielu kontuzji, a mundial to też bardzo długi rozgrywki, bo z przygotowaniami trwają nawet 1,5 miesiąca. Dojdę do tego punktu i zobaczymy. Wtedy pomyślę o mojej dalszej karierze w reprezentacji. Będzie to zależało tylko ode mnie, a nie od wyniku drużyny na turnieju.
– Czasami wyglądam, jakbym nie był szczęśliwy w Realu? Jestem szczęśliwy w Realu Madryt. Przy tym jednak zawodnik, który strzela gole i asystuje, pewnie uśmiecha się częściej. Gdy zdobędą bramkę, powiecie: „Hej, Eden znowu się uśmiecha”. Tak już jest. Nie ma jednak żadnego problemu, jestem szczęśliwy. Wiecie, szczęśliwy zawodnik to najczęściej ten grający. Ja kocham jednak też Madryt jako miasto.
– Plotki o Juventusie? Czytałem o tym, ale nie wiem nic na ten temat i czuję się dobrze w Realu.
– Ławka z Betisem? Tak bywa w wielkich klubach. Nie zawsze muszę mieć na to wytłumaczenie.
– Zbyt późna zmiana w meczu z Portugalią na EURO? Pewnie tak było. Doznałem kontuzji, więc to jest oczywiste. Powinienem był zejść wcześniej... Jednak wtedy też długo nie grałem i potrzebowałem złapania rytmu.
– Przez tamtą kontuzję nie zagrałem z Włochami? Tak bardzo chciałem móc zagrać w tym meczu. Może ze mną na boisku spotkanie potoczyłoby się inaczej.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się