REKLAMA
REKLAMA

W poszukiwaniu Luisa Figo...

...czyli zaczyna się kampania prezydencka
REKLAMA
REKLAMA

W 2000 roku Florentino Perez dokonał rzeczy niemożliwej. Sprowadził Luisa Figo i dzięki temu wygrał wybory prezydenckie. Nie inaczej może być tym razem.

Oczywiście Luis Figo nie wróci do Madrytu, ale na pewno trwają poszukiwania nowej gwiazdy. Nie jest to łatwe zadanie, ale już pojawiają się nazwiska takich piłkarzy jak Cesc Fabgregas, Messi czy Fernando Torres. Należy się spodziewać, że kandydaci na prezydenta będą się prześcigać w obietnicach.

Obserwatorzy zgodnie jednak twierdzą, że nowy prezydent spróbuje sprowadzić kogoś z czwórki: Gerrard, Rooney, Ibrahimovic oraz Kaka.

Prezydentura Pereza skończyła się fatalnie, choć na pierwsze trzy lata narzekać nie można. Czy i tym razem wybory wygra kandydat, który najwięcej obieca?



Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

Wywiad z Cicinho

Brazylijczyk dzieli się z kibicami swoim optymizmem

59

Królewski urlop

Od jutra piłkarze Realu udają się na urlopy

40
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (89)

REKLAMA