Po wczorajszych wydarzeniach dzisiejszy dzień w La Lidze rozpoczęliśmy od wizyty Getafe na Camp Nou. Barcelona wygrała z podopiecznymi naszego starego znajomego, Míchela, ale prawda jest taka, że Katalończycy męczyli się w tym meczu i nie wyglądali na drużynę dużo pewniejszą od Los Azulones. To przebłyski De Jonga czy Memphisa pozwoliły Blaugranie sięgnąć po trzy punkty, ale nie można było pozbyć się wrażenia, że w końcówce meczu gospodarze tracili inicjatywę.
Następnie Rayo, które zaczęło sezon dość średnio, pokazało, że gdy mają swój dzień, ich ofensywny styl może wiele zdziałać w Primera. Rozgromili Granadę aż 4:0 i awansowali w górę tabeli, ale przede wszystkim dali nadzieję swoim kibicom, że ten sezon nie musi być sezonem cierpienia i walki o utrzymanie, tylko ekipa z Vallecas faktycznie może grać dobrze z wyżej notowanymi rywalami. W tym samym czasie Cádiz walczył z Osasuną w bardzo interesującym spotkaniu, w którym prowadzenie kilkukrotnie się zmieniało, ale ostatecznie to goście z Nawarry wygrali 3:2.
Na sam koniec pozostało zaś hitowy mecz 3. kolejki, czyli starcie Atlético z Villarrealem. Poza pojedynczymi zagraniami, które mogliśmy podziwiać, pierwsza połowa zdecydowanie zawiodła. W drugiej w końcu zaczęło się coś dziać, a to za sprawą Żółtej Łodzi Podwodnej, która wyszła na prowadzenie dzięki świetnemu uderzeniu Triguerosa sprzed pola karnego. Jednak, jak to w DNA Villarrealu, zaraz po wyjściu na prowadzenie zaczęli panikować. Przy wyrzucie z autu popełnili błąd, który skrzętnie wykorzystał Correa, asystując Suárezowi. Jednak prawdziwy „koncert” chwilę później zagrali Giménez i Savić, a ich karykaturalną pomyłkę wykorzystał Danjuma, strzelając gola dla ekipy Emery'ego. To jednak jeszcze było nic. W ostatniej minucie doszło do niesamowitego nieporozumienia miedzy Mandim oraz Rullím i ten pierwszy pokonał własnego bramkarza samobójem roku. Villarreal kolejny więc raz nie dojechał.
| Górna część tabeli La Ligi 2021/22 | ||||
| Lp. | Drużyna | Mecze | Bramki | Punkty |
| 1. | Real Madryt | 3 | 8:4 | 7 |
| 2. | Sevilla FC | 3 | 5:1 | 7 |
| 3. | Valencia CF | 3 | 5:1 | 7 |
| 4. | FC Barcelona | 3 | 7:4 | 7 |
| 5. | Atlético Madryt | 3 | 5:3 | 7 |
| 6. | RCD Mallorca | 3 | 3:1 | 7 |
| 7. | Real Sociedad | 3 | 4:4 | 6 |
| 8. | CA Osasuna | 3 | 3:2 | 5 |
| 9. | Athletic Bilbao | 3 | 2:1 | 5 |
| 10. | Rayo Vallecano | 3 | 4:4 | 3 |
Najważniejsze mecze 4. kolejki Primera División:
Niedziela, 12 września, 14:00 – RCD Espanyol vs Atlético Madryt
Niedziela, 12 września, 21:00 – Real Madryt vs Celta Vigo
Mecze Barcelony i Sevilli w następnej kolejce zostały przełożone z powodu powrotów po zgrupowaniach reprezentacji zawodników z Ameryki Południowej i Północnej. Nie wyznaczono jeszcze dat dla tych spotkań.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się