Iñigo Llopis, syn trenera bramkarzy Realu Madryt, Luisa Llopisa, zdobył srebrny medal Igrzysk Paraolimpijskich w Tokio. 22-letni zawodnik wziął udział w pływaniu grzbietem na dystansie 100 metrów. Jego kategorią było S8, w której rywalizowali sportowcy po amputacjach czy po porażeniu mózgowym. Iñigo urodził się z krótszymi kończynami po prawej stronie ciała.
W finałowym wyścigu 22-latek musiał uznać wyższość Roberta Griswolda, który pobił rekord świata. Jako drugi na metę przypłynąl właśnie Iñigo Llopis, który już od kilku lat przygotowywał się do Igrzysk Paraolimpijskich w Madrycie. Pięć lat temu w Rio nie poszło mu tak dobrze, ale miał wtedy zaledwie 17 lat.
Mimo niepełnosprawności Iñigo od najmłodszych lat uwielbiał sport. Gra w piłkę nożną to wciąż jego hobby i to właśnie od niej zaczynał aktywność fizyczną. W 2009 roku złamał jednak prawą nogę, a w ramach rehabilitacji wysłano go na basen. Dwanaście lat treningów, także pływania w Zatoce Biskajskiej, gdy zamknięto zamknięte obiekty z powodu pandemii koronawirusa, przyniosło oczekiwany skutek.
„Piłka nożna to moja druga pasja. Na razie łatwo udaje mi się połączyć naukę z uprawianiem sportu”, mówił jakiś czas temu Llopis, który marzy o pójściu w ślady ojca i zostaniu trenerem. Właśnie z tego powodu zapisał się na kursy. Spytany o osobę, która miała największy wpływ na jego życie, odpowiada krótko: tata.
Real Madryt pogratulował Iñigo srebrnego medalu za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na razie 22-latek nie wraca jednak do Hiszpanii. 31 sierpnia będzie rywalizować w wyścigu na dystansie 400 metrów stylem dowolnym. W pierwszych zawodach w Tokio, na 100 metrów stylem dowolnym Llopis nie zakwalifikował się do finału.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się