Vinícius Júnior znalazł się na liście zawodników dodatkowo powołanych do reprezentacji Brazylii. Poza napastnikiem Realu Madryt Tite wezwał ośmiu innych graczy (Eversona, Santosa, Mirandę, Edenilsona, Gersona, Hulka, Malcona i Nunesa), by zabezpieczyć kadrę wobec decyzji podjętej przez Premier League, która zdecydowała, że nie puści zawodników na wrześniowe i październikowe zgrupowania reprezentacji krajów, które są na czerwonej liście dotyczącej zasad sanitarnych.
Dodatkowym problemem jest „nowy” terminarz strefy CONMEBOL, wedle którego ostatnie spotkania reprezentacji z Ameryki Południowej zostaną rozegrane w nocy z czwartku na piątek czasu europejskiego. Poza wspomnianym Viníciusem, powołanie do reprezentacji Canarinhos dostali też Éder Militão i Casemiro, co jest sporym problemem dla Realu Madryt, ponieważ żaden z tych trzech zawodników nie mógłby zagrać z Celtą. Ostatni mecz Brazylii z Peru odbędzie się w piątek, dzień przed meczem z Galisyjczykami.
Cała sytuacja powstała z wydłużenia o dwa dni przerwy na kadry w strefie CONMEBOL, przez co wiele europejskich klubów nie będzie mogło liczyć na swoich zawodników z Ameryki Południowej, którzy zostali powołani do reprezentacji. La Liga wydała w tej sprawie oficjalny komunikat: „W związku z jednogłośną decyzją FIFA o wydłużeniu o 2 dni, z 9 do 11 dni, zarówno we wrześniu, jak i w październiku, okresu FIFA dla konfederacji CONMEBOL, bez przyjęcia innych rozwiązań, które zostały zaproponowane na World Leagues Forum, La Liga pragnie zakomunikować, że będzie wspierać w każdym aspekcie decyzje hiszpańskich klubów, które nie chcą zwolnić swoich zawodników na powołania ze strefy CONMEBOL”.
Niemniej, nawet pomimo tego komunikatu dalej nie wiemy, jaka będzie ostateczna decyzja w sprawie zawodników z Południowej Ameryki.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się