Real Madryt jest niepokonany w meczach wyjazdowych La Ligi już od 16 spotkań. W niedzielę podopieczni Carlo Ancelottiego wywieźli ze stadionu Levante cenny punkt, a duży wpływ na to miał Vinícius, który zaliczył jeden z najlepszych występów w białej koszulce. Remis w Walencji sprawia, że Królewscy dalej mają realną szansę na pobicie rekordu liczby meczów na wyjeździe bez porażki z rzędu, który na ten moment należy do Barcelony i wynosi 23 spotkania. Dobra passa Dumy Katalonii miała miejsce w sezonach 2009/10 oraz 2010/11, a zakończyła się 30 kwietnia 2011 roku na Estadio Anoeta, gdy Real Sociedad ograł Barcelonę 2:1.
Los Blancos już od kilku ładnych miesięcy dobrze radzą sobie w meczach wyjazdowych, a ich ostatnia porażka poza domem miała miejsce 8 listopada 2020 roku. Tamtego wieczoru lepsza okazała się Valencia, po tym jak 3 bramki z rzutów karnych zdobył Carlos Soler. Porażka 1:4 jest na ten moment ostatnim przegranym spotkaniem wyjazdowym Realu, który w 16 ostatnich takich starciach zanotował 6 remisów oraz 10 zwycięstw.
Dobra dyspozycja poza własnym obiektem nie jest jednak jedyną dobrą wiadomością dla piłkarzy Ancelottiego, ponieważ warto wspomnieć, że Real jest niepokonany w Primera División już od 20 kolejek. Ostatnia porażka Królewskich na krajowym podwórku miała miejsce 30 stycznia 2021 roku, a ich rywalem było wtedy Levante. Szybka czerwona kartka dla Édera Militão sprawiła, że zespół Zinédine’a Zidane’a przez ponad 80 minut grał z jednym zawodnikiem mniej i ostatecznie poległ w Valdebebas 1:2. Real notuje dobrą passę, jednak do wyrównania rekordu kolejnych meczów bez porażki jeszcze daleko. Tutaj ponownie na pierwszym miejscu znajduje się Barcelona, która w sezonach 2016/17 oraz 2017/18 była niepokonana przez 43 spotkania w La Lidze. Seria piłkarzy Dumy Katalonii zakończyła się 13 maja 2018 roku, a ich przeciwnikiem było… Levante, które wygrało na swoim obiekcie 5:4.
Gracze Carletto chcą dalej być niepokonani w meczach wyjazdowych, a kolejne takie spotkanie będzie mieć miejsce już w najbliższy weekend na Estadio Benito Villamarín. Betis nie wygrał jeszcze żadnego spotkania w aktualnym sezonie Primera División, jednak z całą pewnością mecz w Sewilli będzie obfitował w ogromne emocje. Celem Realu jest zdobycie trzech punktów i przedłużenie znakomitej passy, która rozpoczęła się w zeszłym sezonie.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się