REKLAMA
REKLAMA

Butragueño: Oba gole Viniciusa były niesamowite

Emilio Butragueño nie mógł być raczej zadowolony z pozostawienia w Walencji dwóch punktów, jednak przebieg spotkania i styl gry drużyny z pewnością pomogły mu w popisaniu się kilkoma pełnymi klasy wypowiedziami po potyczce z Levante.
REKLAMA
REKLAMA
Butragueño: Oba gole Viniciusa były niesamowite
Fot. Getty Images

– Sądzę, że na przestrzeni całego meczu potrafiliśmy brać na siebie ciężar meczu. Zakończyliśmy w bardzo dobrym stylu pierwszą połowę, choć wynik mógł być wyższy. Po przerwie rywal zaczął strzelać gole. Levante było skuteczne. Mają z przodu bardzo niebezpiecznych graczy. Potrafiliśmy jednak zareagować i zdobyliśmy wyrównującą bramkę. Chwilę później znów jednak przegrywaliśmy. Do końca walczyliśmy o zwycięstwo. Moim zdaniem na nie zasłużyliśmy. Taka jednak jest piłka. 

REKLAMA
REKLAMA

– Nie udało się pokonać Vezo po czerwonej kartce? Takie rzeczy się zdarzają. Nie mamy o to do nikogo pretensji. Żałujemy jednak, że uciekły nam dwa punkty. Powinniśmy zabrać je ze sobą do Madrytu. Życie mimo to toczy się dalej. 

– Oba gole Viniciusa były niesamowite. Przy pierwszym trafieniu świetne podanie zaliczył Casemiro. Vini natomiast popisał się wspaniałą szybkością i klasowym wykończeniem. Drugie trafienie to techniczny majstersztyk, pokaz kreatywności. Jesteśmy oczywiście bardzo zadowoleni z tego występu w jego wykonaniu. Pokładamy w Viniciusie duże nadzieje. On ma fantastyczne warunki. 

– Uważam, że cała drużyna jest dobrze nastrojona do sezonu. Niestety nie udało się wygrać. Rywal zdobył trzy bramki przy czterech celnych uderzeniach, ale to dowodzi jedynie tego, jak dokładnych i groźnych graczy ma Levante. Wykorzystali po prostu swoje sytuacje. To naznaczyło mecz. 

– Isco spisał się wybornie. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. To świetny zawodnik. Udowodnił to swoim występem.

– Rywal też gra w piłkę. Ich drugi gol był niezwykle widowiskowy. Oni też mają zamiar operować futbolówką i za cel obierają sobie wygrywanie. 

– Mamy bardzo dobrą kadrę, którą umiejętnie zarządza trener. Z tymi piłkarzami jesteśmy w stanie konkurować we wszystkich rozgrywkach. Wiecie, że nie rozmawiamy o zawodnikach, którzy do nas nie należą. Chcemy zachować szacunek. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (32)

REKLAMA