W ostatnią sobotę w Vitorii Eden Hazard w końcu pokazywał to, co tak rzadko oferował kibicom Realu Madryt w ostatnim sezonie. Być może Belg nie zaprezentował się jeszcze rewelacyjnie, ale był bardzo aktywny, asystował przy pierwszej bramce zdobytej przez Karima Benzemę, a przede wszystkim wyglądał bardzo dobrze pod względem fizycznym, co może rozbudzać nadzieję na cały sezon.
Nikt nie wątpi w jakość byłego człowieka Chelsea, ale od czasu tej fatalnej kontuzji przeciwko PSG w listopadzie 2019 roku, Hazard miał ciąg problemów fizycznych, które uniemożliwiły mu występy na poziomie oczekiwanym, gdy podpisał kontrakt z Realem Madryt. W rzeczywistości jedna statystyka jest druzgocąca: Belg w barwach Los Blancos nie rozegrał pełnego meczu od 23 listopada 2019 roku, kiedy Królewscy pokonali Real Sociedad 3:1 w spotkaniu ligowym.
Innymi słowy: Eden Hazard nie rozegrał pełnego meczu dla Realu Madryt od aż 21 miesięcy. Co więcej, 30-latek ma na swoim koncie tylko pięć pełnych występów dla Los Merengues, z których wszystkie miały miejsce przed fatalną kontuzją, spowodowaną przez faul jego rodaka Thomasa Meuniera. Teraz atakujący chce odwrócić złą kartę, choć w spotkaniu z Deportivo Alavés opuścił murawę w drugiej połowie.
Aby lepiej zrozumieć wszystko, co dzieje się z Edenem Hazardem, trzeba przyjrzeć się bliżej wszystkim statystykom meczów rozegranych dla Realu Madryt od momentu jego transferu latem 2019 roku:
Pełne mecze w barwach Realu: 5 (4,85%)
Niepełne mecze w barwach Realu: 38 (36,89%)
Mecze Realu bez Edena Hazarda: 60 (58,25%)
To jasne, że kontuzja kostki, która doprowadziła do kolejnych problemów zdrowotnych, a także fakt, że jego kondycja nie była najlepsza w ciągu ostatnich dwóch sezonów, miały z tym wiele wspólnego. Hazard mógł zagrać w 103 spotkaniach, ale na murawie widzieliśmy go tylko w 43, a aż 38 razy albo wchodził z ławki, albo opuszczał boisko przed ostatnim gwizdkiem sędziego.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się