– [Ibai mówi, że wygrana Realu 4:1 to wynik dający pewność siebie] Tak, tak, nie będziemy rozmawiać o rękach w polu karnym i tym wszystkim. To zostawiamy, nie? Przy 0:0 była tam akcja, gdzie spojrzeli w drugą stronę, a dzisiaj w Atlético-Celta to odgwizdali. To taka sama akcja. Dokładnie taka sama [jak Lucasa Vázqueza].
– Nie skarżę się, to nie jest skarga! Po prostu nie gwiżdże się wszędzie tak samo. Po prostu tyle. Nie skarżę się, mówię po prostu, że jest jedna akcja w jednym polu karnym i druga podobna w drugim, a jedną odgwizdali i drugiej nie. Nie ma równej linii dla wszystkich. Nie ma równej linii dla wszystkich. Powinna ona istnieć przynajmniej w 1. kolejce. Może w 30. rozumiem, że doszło do różnych sytuacji, ale jeśli zaczynamy tak w 1. kolejce, to będzie trudno.
– [ironicznie po słowach Ibaia, że dostanie karę] Chcę sprostować swoje słowa, bo jeśli dostanę w tym sezonie grzywnę w wysokości 5 tysięcy euro, to zbankrutuję. Realowi gwiżdżą fatalnie, zawsze mu szkodzą [śmiech] – stwierdził Piqué.
W radiu COPE podkreślono, że karny za rękę Llorente został odgwizdany prawidłowo i karny powinien byłby zostać odgwizdany za rękę Lucasa... gdyby piłka dotknęła ręki. Isaac Fouto, ekspert sędziowski tej rozgłośni, przekazał, że nie da się znaleźć powtórki, na której można klarownie stwierdzić, że piłka dotyka ręki gracza Realu Madryt. Gdyby było to możliwe i sędzia VAR mógłby dostrzec zagranie ręką, to wobec otwartej pozycji ręki i poszerzonej sylwetki arbiter doradziłby koledze z boiska odgwizdanie jedenastki.
Komentarze (103)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się