Im bliżej końca sierpnia, tym bliżej sprowadzenia Kyliana Mbappé? Jak zauważa AS, francuski crack wkracza w tak zwaną „strefę Florentino”, czyli okres letniego okienka transferowego, na przestrzeni którego prezes Realu Madryt miał już okazję domykać wielkie transfery – wcześniej w rolach głównych występowali Ronaldo, Sergio Ramos, Luka Modrić i Gareth Bale. Teraz wątpliwości dotyczą tego, czy PSG ostatecznie ulegnie i sprzeda swojego gwiazdora za około 180 milionów euro, czy zaryzykuje tym, że już za rok będzie mógł odejść zupełnie za darmo.
Sprzedaż Mbappé to również rozwiązanie potencjalnych problemów związanych z Finansowym Fair Play obowiązującym zarówno w Ligue 1, jak i w rozgrywkach UEFA. W teorii Francuska Federacja Piłki Nożnej powinna wymóc na PSG doprowadzenie do sprzedaży swoich zawodników za około 200 milionów euro, natomiast w oczach UEFA budżet płacowy paryżan powinien zejść z 99% do przynajmniej 70% wpływów. Nie wiadomo jednak, czy niewywiązanie się z powyższych wymogów mogłoby się wiązać z jakimikolwiek faktycznymi sankcjami wobec klubu prowadzonego przez Nassera Al-Khelaïfiego.
Mimo wszystko Florentino Pérez wierzy w to, że zakontraktowanie Leo Messiego otworzy drzwi przed Mbappé. Królewscy wiedzą jednak, że w tym momencie najgorszym możliwym ruchem byłoby wywieranie presji na PSG. To paryżanie sami muszą dojść do wniosku, że mając na uwadze wolę samego zawodnika, ryzyko straty około 180 milionów euro i nową olbrzymią pensję byłego kapitana Barcelony, najlepszym rozwiązaniem będzie w końcu zasiąść do rozmów z przedstawicielami Realu Madryt.
Największe obawy w biurach na Santiago Bernabéu dotyczą tego, że relacje na linii Madryt – Paryż nie są już tak dobre jak jeszcze kilka miesięcy temu. Kością niezgody okazał się być projekt Superligi, w którym paryżanie nie chcieli uczestniczyć, opowiadając się przy tym po stronie UEFA. Ponadto w krótkim wideo przygotowanym z okazji zakontraktowania Messiego niejako przedstawili również swoje plany wobec najbliższej przyszłości Mbappé – po obu stronach szafki przygotowanej na koszulkę Argentyńczyka przedstawione zostały koszulki Neymara i właśnie francuskiego gwiazdora.
Mając to wszystko na uwadze, Florentino nie pozostaje nic innego, jak ponownie wykazać się ponadprzeciętną cierpliwością i w spokoju czekać do 31 sierpnia. Tego dnia wszystko już będzie jasne.
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się