Real Madryt po godzinie 13 zapowiedział, że pozwie prezesa La Ligi oraz fundusz CVC w sprawie ich porozumienia, które obejmuje jego zdaniem własność, która nie należy do nich. Klub dodał, że będzie starać się także zablokować porozumienie, jakie zapewne w czwartek przyjmą kluby Primery i Segundy. Pełny komunikat Królewskich można znaleźć w tym artykule.
Tebas odpowiedział na niego na Twitterze: „Metodę gróźb, którą od lat Florentino Pérez stosuje prywatnie, teraz przenosi do przestrzeni publicznej. Kluby i instytucje od lat zmagamy się z jego groźbami. Od 2015 roku dotyczyło to scentralizowanej sprzedaży praw, ciągłego zaskarżania porozumień, Superligi... Real Madryt zasługuje na więcej”.
Operacja między La Ligą a funduszem CVC opiera się na następującej wymianie: La Liga odda 11% ze swoich zysków przez 50 lat w zamian za natychmiastowy zastrzyk finansowy w postaci 2,69 miliarda euro. Z tych pieniędzy La Liga stworzy 40-letnie pożyczki z oprocentowaniem 0% dla ekip Primery i Segundy, a wysokość będzie zależała od przeszłych wypłat z kontraktów telewizyjnych. Real Madryt mógłby otrzymać maksymalnie w ramach tej operacji około 260 milionów euro.
Kluby La Ligi (Primera i Segunda) zagłosują w tej sprawie w czwartek. Real Madryt i Barcelona oficjalnie potwierdziły, że są przeciwko, ale do zablokowania kontraktu potrzeba więcej klubów. Umowa zostanie przyjęta, jeśli zagłosują za nią 33 kluby z 42.
Argumenty Królewskich przeciwko temu porozumieniu można znaleźć w tym artykule.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się