REKLAMA
REKLAMA

Aston Villa oferowała Grealisha Realowi Madryt

Jack Grealish w tym tygodniu został zawodnikiem Manchesteru City. Aston Villa próbowała sprzedać go jednak do jakiegokolwiek innego klubu i dzwoniła między innymi do Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Aston Villa oferowała Grealisha Realowi Madryt
Fot. Getty Images

Obywatele zapłacili za pomocnika 100 milionów funtów, które były klauzulą wpisaną do kontraktu gracza rok temu i które dotyczyły ekipy z Ligi Mistrzów w przypadku, gdy Aston Villa nie będzie występować w tych rozgrywkach. Zapis był ważny do 7 sierpnia i City zdążyło go aktywować.

The Athletic twierdzi, że Aston Villa była pogodzona ze stratą pomocnika, ale próbowała przeciągać rozmowy z City, szukając innego kupca na większą kwotę, bo klauzula z kontraktu gracza była poufna, a Obywatele dowiedzieli się o niej dopiero w trakcie negocjacji przez naciski samego piłkarza. Przedłużanie pozwoliło też Aston Villi kupić za w teorii mniejsze pieniądze nowych zawodników, którzy mają pokryć brak ofensywnego lidera zespołu.

REKLAMA
REKLAMA

Aston Villa miała w tym okresie dzwonić w tej sprawie do Realu Madryt. Anglicy wiedzieli o trudnej sytuacji finansowej Królewskich i byli gotowi do rozmów na temat wymiany zawodników. Telefon otrzymał także Manchester United, który również dostał propozycję wymiany zawodników. O ile Hiszpanie nie weszli do rozmów, o tyle Czerwone Diabły były gotowe umówić się na transfer 25-latka za rok. Grealish chciał jednak przejść tylko do Manchesteru City, a ten klub po zapoznaniu się z klauzulą był gotowy od razu ją aktywować.

The Athletic twierdzi, że poza aspektem finansowym i szukaniem lepszego porozumienia Aston Villa próbowała nie sprzedać Grealisha do City, bo jest jednym z klubów Premier League, które uważają, że sukcesy Obywateli szkodzą rozgrywkom wizerunkowo. Ostatecznie naciski gracza sprawiły, że klub ugiął się i zatwierdził propozycję ekipy Pepa Guardioli.

Grealish w poprzednim sezonie rozegrał 27 meczów w klubie, notując 7 goli i 12 asyst.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (55)

REKLAMA