„Ciężko pracowałem ramię w ramię z tym niesamowitym sztabem medycznym, by móc wrócić do gry na tym turnieju, który mnie tak ekscytuje, ale to niemożliwe. 😔🙏🏽 Teraz czas wspierać drużynę w inny sposób. 💪 Idziemy po złoto 💪 Dziękuję wszystkim 🙌🏻🇪🇸”, napisał na Twitterze Dani Ceballos, potwierdzając, że nie wystąpi w jutrzejszym finale Igrzysk Olimpijskich, w którym Hiszpania zmierzy się z Brazylią.
He trabajado duro y de la mano de este increíble cuerpo médico para poder volver a jugar en este torneo que tanta ilusión me hace, pero no ha podido ser. 😔🙏🏽
— Daniel Ceballos (@DaniCeballos46) August 6, 2021
Toca ayudar al equipo mañana de manera diferente.
💪Vamos a por el oro. 💪
Gracias a todo el mundo.🙌🏻🇪🇸 pic.twitter.com/YBdA5plrRX
Dani Ceballos doznał skręcenia kostki II stopnia w pierwszym spotkaniu z Egiptem, w którym Hiszpania zremisowała 0:0. Od samego początku mówiło się o tym, że taki uraz wymaga dłuższego leczenia, co wykluczałoby jego występ na jakimkolwiek etapie Igrzysk Olimpijskich.
Ceballos natychmiast wziął się do pracy, był w stanie odbyć trening z resztą drużyny, a już od ćwierćfinału jego występy nie były wykluczone. Ostatecznie nie znalazł się jednak w kadrze na dwa poprzednie spotkania Hiszpanii i Luis de la Fuente nie będzie mógł na niego liczyć także jutro.
Szanse na występ wciąż mają Jesús Vallejo i Marco Asensio, a także wypożyczony z Realu Madryt do Borussii Dortmund Reinier. Pierwszy gwizdek sędziego jutro o 13:30 polskiego czasu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się