Powrót do treningów z Juventusem nie zmienił planów Cristiano Ronaldo. Zamiary Portugalczyka od pół roku są takie same: chce opuścić Turyn i chce zrobić to jak najszybciej. Z każdym kolejnym dniem 36-latkowi będzie coraz trudniej wyrwać się ze stolicy Piemontu, jednak piłkarz nie zamierza się poddawać, ponieważ uważa, że jego etap w Juve dobiegł końca.
Przyszłość Cristiano zależy od Kyliana Mbappé. Napastnik zdaje sobie sprawę, że jeśli Realowi Madryt uda się pozyskać Francuza, to PSG ruszy właśnie po niego. Sam Cristiano spodziewa się takiego obrotu wydarzeń, a we Włoszech są przekonani, że Florentino Pérez będzie starał się o transfer galáctico do ostatniej minuty okienka transferowego.
Niemniej, jeśli paryżanie nie zmienią swojego nastawienia w sprawie sprzedaży Kyliana, to Ronaldo będzie musiał obrać inny kierunek. Jak dowiedział się dziennik AS, wobec takiego scenariusza Cristiano chciałby ponownie zapukać do drzwi Realu Madryt. Jego otoczenie już wiosną planowało powrót do stolicy Hiszpanii, jednak Florentino jasno odniósł się do tych informacji: „Dla nas to nie ma sensu”. Cristiano wierzy jednak, że przyjście Carlo Ancelottiego może grać na jego korzyść. Świetne relacje piłkarza z Carletto teoretycznie mogą ponownie otworzyć mu bramy do Bernabéu, jeśli Mbappé wciąż będzie nieosiągalny dla Realu Madryt.
Marzenie Cristiano o grze z herbem Królewskich na piersi może mieć jednak niewiele wspólnego z rzeczywistością. Plan Realu Madryt wciąż jest taki sam: albo Kylian, albo nikt. Jeśli Cristiano faktycznie chce opuścić Juventus, to musi poczekać i być może Florentino, przyparty do muru, da mu kolejną szansę gry w barwach Los Blancos.
Komentarze (105)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się