Lille, mistrz Francji, pokonało wczoraj wieczorem 1:0 Paris Saint-Germain, zdobywcę Pucharu Francji, w Trophée des Champions, czyli Superpucharze Francji, który otwiera sezon klubowy w tym kraju. W kadrze ekipy z Paryża zabrakło Mbappé, na co szybko zwrócono dużą uwagę.
Atakujący wznowił treningi w podobnym czasie, co Presnel Kimpembe czy Giorgini Wijnaldum, którzy także odpadli w 1/8 finału EURO i wrócili do Paryża w podobnym okresie, przyśpieszając start swoich przygotowań w celu pomocy drużynie w walce o trofeum. Ostatecznie ta dwójka pojawiła się na murawie, a obrońca wyszedł nawet w pierwszej jedenastce. W klubie twierdzą, że decyzja dotycząca Mbappé nie ma żadnego powiązania z potencjalnym odejściem, a opiera się jedynie na kwestiach fizycznych.
„Nie ma związku między absencją Kyliana Mbappé w Superpucharze a jego przyszłością w PSG. Atakujący nie jest jeszcze gotowy fizycznie, ale powinien być w kadrze na pierwszy mecz drużyny w Ligue 1 przeciwko Troyes w sobotę”, przekazał Julien Maynard z telewizji TF1, który jest jednym z głównych źródeł informacji o sytuacji 22-latka.
Podkreśla się jednak, że Mauricio Pochettino, trener Paris Saint-Germain, po meczu nie mógł zapewnić, że Mbappé faktycznie wróci do drużyny już w ten weekend. „Zobaczymy, bo musimy ocenić, w jakiej będzie formie, gdy nadejdzie mecz. To samo dotyczy tych, którzy grali na EURO i Copa América, a jest kilku zawodników, którzy jeszcze do nas nie wrócili. Musimy wprowadzać tych graczy z dużą świadomością. Muszą być przygotowani, a nie jest o to tak łatwo”, przekazał Argentyńczyk.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się