REKLAMA
REKLAMA

Hazard na cenzurowanym

Eden Hazard ma za sobą dwa okresy przygotowawcze z Królewskimi. W obu przypadkach forma Belga pierwszego dnia pozostawiała wiele do życzenia. Dziś 30-latek rozpoczyna swoją trzecią pretemporadę i będzie pod szczególnym nadzorem Ancelottiego.
REKLAMA
REKLAMA
Hazard na cenzurowanym
Fot. własne

Trudno jest walczyć z kontuzjami, a Eden Hazard miał jedną, szczególnie ciężką w swoim pierwszym sezonie gry dla Realu Madryt, przez którą nie mógł pokazać swojej najlepszej wersji. Inna sprawa jednak to chęci i nastawienie w momencie powrotu piłkarza do treningów po okresie wakacyjnym. Hazard dwukrotnie dołączał do pretemporady i w obu przypadkach nie stanął na wysokości zadania. 

REKLAMA
REKLAMA

Dziś Hazard wrócił do pracy razem ze swoim kolegą z reprezentacji Thibaut Courtois i Fede Valverde. Rano przeszedł standardowe badania medyczne i wieczorem zaliczy pierwszy trening pod rządami Carlo Ancelottiego, z którym nie miał okazji spotkać się w Chelsea. 

Carletto szczególnie przeanalizował dwie pierwsze pretemporady Hazarda w Realu Madryt. W obu przypadkach Eden meldował się w stolicy Hiszpanii w bardzo wątpliwej formie i potrzebował dużo więcej czasu, by móc wystąpić w pierwszym meczu sezonu. Tak było w pierwszym roku, kiedy z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego, odniesionej 16 sierpnia 2019 roku, musiał czekać miesiąc na powrót do treningów z zespołem. Napastnik zadebiutował dopiero w 4. kolejce La Ligi przeciwko Levante, 14 września. W listopadzie przyszło najgorsze – kontuzja kostki, leczenie zachowawcze, które nie przyniosło efektów i w konsekwencji konieczność operacji.

Po pierwszym, trudnym sezonie, w którym uzbierał zaledwie 22 mecze i rozegrał 1500 minut, Hazard spróbował ponownie w poprzedniej kampanii, jednak w klubie przyznali, że piłkarz popełnił te same błędy. Spodziewano się, że po tym, jak ułożył się pierwszy rok, Eden będzie dużo bardziej zaangażowany, ale piłkarz również nie rozpoczął treningów z grupą. Największą polemikę wzbudziło wrześniowe powołanie do reprezentacji Belgii. Napastnik stawił się na wezwanie Roberto Martíneza, by ostatecznie nie rozegrać ani minuty, odpuszczając jednocześnie pracę w Valdebebas nad powrotem do gry. Sam selekcjoner przyznał, że Hazard ma za sobą kontuzję, jednak daleko mu do optymalnej formy.

REKLAMA
REKLAMA

Jeszcze w tym samym miesiącu, 30 września klub wydał komunikat o kontuzji mięśniowej 30-latka, który już przegapił trzy pierwsze spotkania ligowe. Ostatecznie po raz pierwszy wybiegł na murawę w meczu z Huescą w 8. kolejce La Ligi. Zagrał jeszcze w dwóch meczach i doznał kolejnego urazu. Bilans drugiego roku Hazarda jest jeszcze gorszy: 21 gier, cztery bramki i zaledwie 900 minut. 

Dziś Hazard podejmuje trzecią próbę. Piłkarz wraca po wakacjach i po mistrzostwach Europy, w których nie zaprezentował swojego najlepszego poziomu. Wyszedł w pierwszym składzie dopiero na mecz z Finlandią, a w starciu z Portugalią w 1/8 finału doznał ostatniej kontuzji, która wykluczyła go z ćwierćfinału z Włochami. 

Real Madryt zamierza dokładnie przebadać Hazarda, by przekonać się o stopniu urazu. Klub chce wiedzieć, w jakiej formie znajduje się piłkarz, zanim weźmie się za niego Antonio Pintus. W mediach pojawiają się plotki na temat ewentualnego transferu Belga, jednak sam zawodnik wyznał jasno, że czuje dług wobec Realu Madryt i chce pokazać, że może być kluczowy dla Ancelottiego. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

REKLAMA