„Real Madryt doszedł do porozumienia z Ádámem Hangą, przychodzącym do klubu z Barcelony. Zawodnik zwiąże się z Królewskimi na dwa najbliższe lata, do końca sezonu 2022/23”, poinformowali Los Blancos na swojej oficjalnej stronie internetowej.
Przyjście Šarūnasa Jasikevičiusa sprawiło, że zawodnik nie czuł się komfortowo w Barcelonie. W związku z tym Hanga postanowił zerwać umowę z Katalończykami. W teorii 32-letni zawodnik przez tydzień pozostawał bez klubu, ale w praktyce wszyscy wiedzieli, że trafi do Madrytu. Królewscy nie chcieli przepuścić takiej okazji na rynku transferowym, wkroczyli do akcji i już parę tygodni temu rozpoczęli rozmowy z niskim skrzydłowym.
Los Blancos planowali wzmocnić pozycję niskiego skrzydłowego, jeśli tylko na rynku pojawi się okazja. Ádám Hanga niespodziewanie stał się dostępny, więc Królewscy rozpoczęli działania. Węgier ma doświadczenie, świetnie spisuje się w obronie i potrafi sporo wnieść do ofensywy. Jego profil idealnie pasuje do zespołu Pabla Laso.
Połączenie Hangi z Realem Madryt nie jest nowe. Królewscy interesowali się tym zawodnikiem jeszcze w czasach, kiedy bronił barw Baskonii. Wtedy Katalończycy przedstawili mu lepszą ekonomicznie ofertę – 7,5 miliona euro za trzy lata gry. Do tego Barcelona musiała zapłacić Baskom 500 tysięcy euro. Hanga będzie czwartym wzmocnieniem Realu Madryt tego lata. Wcześniej Królewscy doszli oficjalnie do porozumienia z Thomasem Heurtelem, Nigelem Williamsem-Gossem i Guerschonem Yabusele.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się