Pierwszy reprezentant Realu Madryt, który będzie mógł wystąpić na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, będzie Kosovare Asllani. Już jutro o 10:30 polskiego czasu Szwecja zmierzy się w pierwszym spotkaniu fazy grupowej ze Stanami Zjednoczonymi. Faworytkami tej potyczki są Amerykanki, jednak nawet ewentualna porażka nie powinna podciąć skrzydeł zespołowi ze Skandynawii.
W kolejnych dwóch starciach Szwecja zmierzy się bowiem z niżej notowanymi Australijkami i Nowozelandkami. Do ćwierćfinałów przejdą dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz dwie z trzech z trzecich miejsc. Asllani i spółka bronią srebrnego medalu zdobytego w Rio de Janeiro pięć lat temu. To był największy olimpijski sukces szwedzkich piłkarek, jednak apetyt jest oczywiście coraz większy. Awans do ćwierćfinału to całkiem realny cel, a ewentualny udział w grze o medale też nie powinien być większą niespodzianką.
W barwach Szwecji wystąpi też Sofia Jakobsson, która w poprzednim sezonie również grała w Realu Madryt, ale obecnie jest już zawodniczką Bayernu Monachium. Faworytem do zdobycia złotego medalu są Stany Zjednoczone, ale o medal powalczą też reprezentacje Wielkiej Brytanii, Holandii, Brazylii czy Japonii.
Mecze reprezentacji Szwecji na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio:
21 lipca, środa, 10:30 – Szwecja vs Stany Zjednoczone
24 lipca, sobota, 10:30 – Szwecja vs Australia
27 lipca, wtorek, 10:00 – Nowa Zelandia vs Szwecja
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się