Carlo Ancelotti znany jest z tego, że potrafi przywiązywać się do zawodników, którzy zachwycili go swoimi piłkarskimi umiejętnościami. Najlepszym przykładem jest oczywiście James Rodríguez, który nie wróci już do stolicy Hiszpanii, ponieważ ten etap w jego karierze dobiegł definitywnie końca. Włoch upatrzył sobie teraz nowego ulubieńca, którego spotkał w poprzednim klubie.
Carletto chciałby, aby na Santiago Bernabéu trafił Richarlison, informuje portal Goal. Nowy-stary trener Królewskich kontaktował się już ze swoim byłym podopiecznym z Evertonu, który przebywa obecnie na Copa América. Obaj panowie odbyli rozmowę telefoniczną i Włoch jasno dał do zrozumienia Brazylijczykowi, że chciałby ponownie z nim współpracować, ponieważ bardzo podoba mu się gra 24-latka.
Ancelotti ma być odpowiedzialny za znalezienie nowego atakującego, gdyż aktualnie piłkarze w kadrze zespołu nie do końca spełniają oczekiwania Włocha. Marzeniem jest Kylian Mbappé, ale ten prawdopodobnie zostanie jeszcze przez rok w stolicy Francji, więc szkoleniowiec musi rozglądać się za innymi i przede wszystkim tańszymi graczami, a najbardziej ufa tym, z którymi już wspólnie pracował.
Problemem może być oczywiście kontrakt Richarlisona, ponieważ wygasa w 2024 roku, ale obecnie wycenia się go na około 55 milionów euro. Brazylijczyk występuje w Evertonie od trzech lat i w tym czasie rozegrał w angielskim klubie 119 spotkań i zdobył 42 bramki. Wcześniej był piłkarzem Watfordu.
Komentarze (95)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się