REKLAMA
REKLAMA

Czy Isco faktycznie opuścił trening przez sprawy rodzinne?

Isco nie pojawił się wczoraj w Valdebebas z powodów rodzinnych... Czy może jednak kwestią było coś innego?
REKLAMA
REKLAMA
Czy Isco faktycznie opuścił trening przez sprawy rodzinne?
Fot. Getty Images

Hiszpan nie pojawił się wczoraj rano na badaniach medycznych ani na wieczornym treningu, który był startem pracy z Carlo Ancelottim. Pomocnik nie został powołany do reprezentacji, więc miał stawić się z grupą dostępnych zawodników.

Dziennik ABC i następne inne media podały, że 29-latka zabrakło w pierwszym dniu przygotowań przez sprawy rodzinne w Maladze. Potwierdził to wieczorem klub, który w opisie treningu zapisał: „Nieobecny z powodów rodzinnych za pozwoleniem trenera”.

REKLAMA
REKLAMA

Cień na te tłumaczenia rzucił klubowy filmik, na którym widać jak zawodnicy schodzą z budynków na murawę. W jednej z grupek znaleźli się trener Antonio Pintus oraz Brahim i Nacho [na poniższym filmiku od 7 sekundy].

Dziennikarze wyłapali, że Włoch dwa razy wypowiada imię Isco, a Nacho odpowiada zależnie od źródła i tłumaczenia: „Ale to już zaakceptowano/załatwiono?”. Łączy się to z plotkami z Włoch o zainteresowaniu pomocnikiem ze strony Milanu, do którego zresztą duże szanse na powrót ma Brahim, ale w Hiszpanii na razie nikt nie informuje, by Isco faktycznie miał opuścić Real Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA