Dziś były kapitan Królewskich oficjalnie przestał być piłkarzem Realu Madryt i po południu René Ramos udał się w podróż do stolicy Francji, gdzie negocjował przenosiny swojego brata do Paris Saint-Germain. Kość niezgody stanowiła do tej pory długość kontraktu 35-letniego obrońcy. Paryżanie, podobnie jak wcześniej Los Blancos, oferowali hiszpańskiemu piłkarzowi roczną umowę, gdy ten chciał związać się z nowym klubem na nieco dłużej.
Wszystko wskazuje na to, że tym razem brat Ramosa nie zawiódł i negocjacje się powiodły, bowiem czołowi zagraniczni dziennikarze informują, że PSG doszło do porozumienia z legendą Realu Madryt. Cesarz ma złożyć podpis na dwuletnim kontrakcie i w ciągu kilku najbliższych dni osobiście stawić się w Paryżu, aby przejść niezbędne testy medyczne, z którymi nie powinno być większych problemów, gdyż piłkarz cały czas pracuje nad formą i kłopoty ze zdrowiem ma już za sobą.
Mohamed Bouhafsi z RMC Sport donosi, że stoper odrzucił oferty angielskich klubów, które proponowały mu wyższe zarobki niż PSG, co potwierdza także Fabrizio Romano. Ramosowi podoba się projekt Francuzów i to, że nie oddaliłby się zbytnio od swojej rodziny, która mieszka w Madrycie. Na dodatek Sergio nie będzie miał problemu z porozumiewaniem się z wieloma zawodnikami Paris Saint-Germain i trenerem, którzy władają językiem hiszpańskim.
W najbliższych dniach PSG ma nie tylko ogłosić oficjalnie zakontraktowanie Ramosa, ale także Achrafa Hakimiego oraz Gianluigiego Donnarummy. Wcześniej Francuzi poinformowali już o tym, że od przyszłego sezonu ich piłkarzem będzie Georginio Wijnaldum. Dzięki tym transferom paryżanie wyrastają powoli na jednego z głównych faworytów do triumfu w najbliższej edycji Ligi Mistrzów.
Komentarze (125)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się