Sześciu z ośmiu zawodników Realu Madryt, którzy brali udział w EURO 2020, jest już na wakacjach. Benzema, Varane, Modrić, Alaba, Kroos i Bale zakończyli udział w turnieju na etapie 1/8 finału i udadzą się na zasłużony odpoczynek, który potrwa około trzech tygodni. To zaś oznacza, że 19 lipca cała szóstka powinna być do dyspozycji Ancelottiego w Valdebebas. Jak wiadomo, Królewscy zaczynaja pretemporadę 5 lipca w bardzo okrojonym składzie z uwagi na rozgrywane w to lato turnieje, jak wspomniane Mistrzostwa Europy, Copa America czy Igrzyska Olimpijskie.
Ancelotti może więc jedynie czekać na dość istotne wzmocnienia, jakie przyjdą w tygodniu rozpoczynającym się od 19 lipca. To jednak nie wszystko, ponieważ cały czas w grze pozostają niektórzy zawodnicy Realu Madryt. Courtois i Hazard w piątek zmierzą się z reprezentacją Włoch w pojedynku, który zapowiada się niezwykle atrakcyjnie. Casemiro, Vinícius i Militão oraz Fede Valverde cały czas będą rywalizować w ramach Copa America. Pierwsza trójka zmierzy się z Chile w sobotę, a Urugwajczycy zagrają z Kolumbią dzień później.
Jeśli natomiast chodzi o Igrzyska Olimpijskie, powołania otrzymali Vallejo, Ceballos i Asensio. Pierwsza dwójka oczywiście cały czas nie może być pewna, czy w przyszłym sezonie będzie reprezentowała barwy Realu Madryt, bo raczej nic na to nie wskazuje. Marco natomiast jest kolejnym nazwiskiem, na które Ancelotti nie będzie mógł liczyć w przygotowaniach do sezonu. Igrzyska zaczynają się 22 lipca, a Hiszpanie zagrają z Egiptem, Argentyną i Australią. Finał turnieju zaplanowany jest na 6 sierpnia, czyli niecały tydzień przed startem sezonu Primera División. Kolejny powód do bólu głowy dla trenera Królewskich, który, podobnie jak wielu trenerów w całej Europie, musi sobie radzić bez swoich podopiecznych, rywalizujących w turniejach międzynarodowych.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się