Luka Modrić zakończył jeden z najdłuższych sezonów w swojej karierze, w którym rozegrał w sumie 63 spotkania (48 w Realu Madryt i 15 w reprezentacji). 35-letni pomocnik wytrzymał do samego końca, a jego reprezentacja była bliska wyeliminowania Hiszpanii z EURO – ekipa Vatreni w końcowych minutach odrobiła dwubramkową stratę i doprowadziła do dogrywki, gdzie zabrakło już sił i szczęścia. W pojedynku z La Roja Lukita był jednym z najlepszych zawodników w swojej drużynie i dostał oklaski od całego Parken, kiedy był zmieniany w 114. minucie. Po końcowym gwizdku wszyscy podopieczni Luisa Enrique podeszli do Modricia, by okazać mu szacunek i podziękować za grę.
Wszystko wskazuje, że to było ostatnie EURO dla chorwackiego pomocnika. W sumie Modrić rozegrał cztery turnieje o miano najlepszej reprezentacji Starego Kontynentu. Najlepszy wynik wykręcił w 2008 roku, kiedy Chorwacja awansowała do ćwierćfinału (gdzie przegrała w rzutach karnych z Turcją), choć wówczas do gry w tej fazie wystarczyło wyjście z grupy. Wydaje się, że Modricia już zabraknie na EURO 2024, jednak ma spore szanse, by załapać się na mundial, który odbędzie się w przyszłym roku w Katarze.
Mimo że Modrić zakończył sezon bez tytułów, to śmiało można stwierdzić, że był to dla niego udany rok. Pomocnik pokazywał jakość i siłę, dzięki którym wciąż może prezentować najwyższy poziom w piłkarskiej elicie. W Realu Madryt zdali sobie z tego sprawę i zaoferowali mu nowy kontrakt, na którego bazie Chorwat będzie grał w stolicy Hiszpanii do końca czerwca 2022 roku. Od dyspozycji pomocnika będzie zależało, czy umowa zostanie przedłużona o kolejny rok.
Teraz Luka uda się na zasłużone 3-tygodniowe wakacje i 21 lipca dołączy do pretemporady Los Blancos. W Valdebebas piłkarz spotka się z Carlo Ancelottim, u którego był kluczowym zawodnikiem w pierwszym etapie pracy Włocha. W nadchodzącej kampanii Lukita ponownie będzie odgrywał ważną rolę, jednak – biorąc pod uwagę jego wiek – Carletto z pewnością będzie odpowiednio gospodarował jego siłami, by Modrić był odpowiednio przygotowany na najważniejsze mecze sezonu. Włoski szkoleniowiec z pewnością będzie liczył na Blanco i Ødegaard, którzy dołączą do rotacji, w której był już Fede Valverde.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się