Ojciec Nigeryjczyk, który wyjechał do Austrii na studia, pracował tam jako DJ, a następnie został pierwszym w historii austriackiej armii czarnoskórym żołnierzem. Matka z kolei jest pielęgniarką i byłą miss Filipin. Można było przeczuwać, że z takiego połączenia może wyjść coś oryginalnego. I wyszło: piłkarz, który zebrał tyle, dokładnie 27, trofeów, że wstając codziennie z łóżka, z dużą dozą prawdopodobieństwa potyka się o jakiś puchar.
Austriak ma na koncie 10 mistrzostw Niemiec, 6 krajowych pucharów i 5 superpucharów. Na arenie międzynarodowej dwa razy sięgał zaś po uszaty puchar Ligi Mistrzów i, co za tym idzie, po dwa Superpuchary Europy i dwa Klubowe Mistrzostwa Świata. Dość powiedzieć, że żaden z zawodników obecnej kadry Realu Madryt nie może pochwalić się podobną liczbą trofeów. Dorobek ten jest owocem aż 431 występów dla Bayernu Monachium uzbieranych na przestrzeni ponad dekady.
Wzięcie takiego piłkarza za darmo wydaje się więc naprawdę świetnym interesem. I to nie tylko na zasadzie, że za darmo to i ocet słodki albo że bez płacenia to i po mordzie fajnie dostać. Bierzemy bowiem do siebie zawodnika ogranego na najwyższym poziomie, wszechstronnego, w kwiecie wieku i o niepodważalnych umiejętnościach. Alaba jest silny, dynamiczny, dysponuje dobrym uderzeniem i potrafi dokładnie dograć. W obronie natomiast zachowuje czujność i doskonale czyta grę. Występować może zarówno na środku bloku defensywnego, jak i po jego lewej stronie. Nie ma też problemów z grą w środku pomocy. Po prostu – człowiek orkiestra, którego nie wolno mylić z zapchajdziurą. Nie ma przypadku w tym, że Real chciał go ponoć już od dawna. A i sam David doskonale wiedział, dokąd chce odejść z Bayernu.
Drogi – a w zasadzie, nie licząc pensji, darmowy – Davidzie, z okazji urodzin życzymy ci, byś szybko odnalazł się w Realu Madryt i swoją wielozadaniowością uczynił ten zespół bardziej kompletnym. Wiesz, jak wygrywać i liczymy na to, że pokażesz to także w stolicy Hiszpanii. Bądź zdrów i zrób wszystko, by stać się najbardziej rentownym transferem w historii klubu.
Wszystkiego najlepszego, David!
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się