Real Madryt osiągnął porozumienie z Guerschonem Yabusele. Jak donosi Chema de Lucas, dziennikarz zajmujący się hiszpańską koszykówką, Francuz podpisze z Królewskimi roczną umowę, a oficjalny komunikat w tej sprawie powinien się pojawić już wkrótce. 25-latek uzupełni w zespole lukę, jaka powstała po odejściu Gabriela Decka. Początkowo wydawało się, że Yabulese będzie chciał poczekać na oferty z NBA, ponieważ chciałby tam wrócić, jednak wszystko rozwiązało się znacznie szybciej. Sprowadzeniem Francuza interesowało się wiele europejskich klubów.
Yabusele ma 25 lat i mierzy 202 centymetry. W tym sezonie w Eurolidze zdobywał średnio 11 punktów przy 38-procentowej skuteczności rzutów za trzy punkty. Do tego dokładał średnio 4,2 zbiórki. Jego dołączenie do Realu Madryt oznacza, że liczba Francuzów w składzie wzrośnie do czterech, W drużynie już są Causeur oraz Poirier, a latem do zespołu dołączą Heurtel i Yabusele.
Guerschon urodził się w Dreux we Francji w 1995 roku. Karierę rozpoczynał w rodzinnym kraju, ale w 2016 roku przeniósł się do Chin, gdzie dobra gra zapewniła mu transfer do Stanów Zjednoczonych. Najpierw podpisał tam kontrakt z Maine Red Claws, lecz po kilku miesiącach był już graczem Bostonu. W 2019 roku ponownie trafił do Chin, a 25 lutego 2020 roku wrócił do Francji i związał się z ASVEL-em.
Zarówno Heurtel, jak i Yabusele znaleźli się w kadrze reprezentacji Francji na Igrzyska w Tokio. To oznacza, że obaj dołączą do drużyny później. Nie jest to komfortowa sytuacja dla trenera, ale w przeszłości Laso już nie raz musiał się mierzyć z takimi problemami. Oprócz tej dwójki Francuzów do Realu Madryt trafi Nigel Williams-Goss. Na tę chwilę wydaje się, że Królewscy nie mają na oku kolejnych wzmocnień, jednak z pewnością będą uważnie obserwować sytuację na rynku.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się