– Musimy przestać się skupiać na Karimie. Ma za sobą pięć czy sześć lat bez powołania do reprezentacji. Jednak w tym czasie pokazywał swój talent w Realu Madryt. W żadnym momencie nie przestawał się poprawiać, rozwijać i iść do przodu, stając się przy tym liderem i goleadorem. Podoba mi się to, co pokazuje w kadrze Francji, ponieważ on ma w sobie wszystko to, co lubię w piłkarzach.
– Mimo wszystko w dalszym ciągu będę na niego jeszcze bardziej naciskał, ponieważ bardzo chcę, aby odniósł sukces w reprezentacji. Liczę na to, że jego porozumienie z Didierem Deschampsem wyjdzie na korzyść im obu. Niech Karim zacznie strzelać i cały ten szum ucichnie. Nie zdobył bramki w meczu z Węgrami, ale miał swoje szanse. A gdy napastnik dochodzi do sytuacji, to znaczy, że jest obecny i jest pod grą. Teraz musi to utrzymać. Ponadto w najbliższym spotkaniu przyjdzie mu się zmierzyć z Cristiano Ronaldo i na pewno będzie chciał stanąć na wysokości zadania.
– Trio Benzema, Mbappé i Griezmann? Bardzo się ucieszyłem, gdy usłyszałem, że to właśnie na nich zamierza stawiać selekcjoner. Jednak pamiętajmy, że gra w piłkę nie polega tylko na atakowaniu. To właściwe ustawianie się, uzupełnianie się, współpraca. Drużyna musi umieć razem bronić i stosować pressing. Napastnicy muszą wiedzieć, że za sobą mają pomocników, którzy wykonują wielki wysiłek.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się