– Graliśmy przez cztery sezony i nie przesadzę, gdy powiem, że oczywiście razem z nim i dzięki niemu odniosłem najwięcej sukcesów. Siedzieliśmy obok siebie w szatni przez cały ten czas, więc oczywiście ucieszyłem się, że znów go zobaczę. Odszedł dawno temu i nie widujemy się zbyt często. Nie graliśmy też w tym czasie przeciwko Juventusowi.
– Rozmawialiśmy oczywiście krótko o grze, ale także o meczach, które nadejdą. Życzyłem mu powodzenia i mam nadzieję, że razem z nami zakwalifikują się do następnej rundy. Poza tym zapytałem go, jak mu się wiedzie we Włoszech, jest tam od trzech lat. Po meczu nie masz tyle czasu i nie pozostajesz niezauważony. Po wejściu do środka zamieniliśmy się też koszulkami. Miło było go znowu zobaczyć.
– Pepe jest również świetnym facetem, który czasami wydaje się bardzo dziki na boisku i nie wydaje się tak miły, ale jest całkowicie uroczy poza boiskiem. I Cristiano jest dokładnie taki sam.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się