REKLAMA
REKLAMA

Niemcy pewnie wygrywają z mistrzami Europy

Niemcy rozbiły w Monachium Portugalię, chociaż przegrywały po golu Cristiano Ronaldo. Pełne spotkanie rozegrał Toni Kroos.
REKLAMA
REKLAMA
Niemcy pewnie wygrywają z mistrzami Europy
Fot. Getty Images

Dużo lepiej spotkanie rozpoczęli Niemcy, którzy w 5. minucie zdobyli bramkę, ale ta została nieuznana z powodu spalonego Gnabry'ego. Atakujący Bayernu był najaktywniejszy i miał dwie inne sytuacji. Niemcy zamknęli Portugalczyków na ich połowie, a sytuację miał nawet Toni Kroos, ale jego strzał z linii pola karnego został zablokowany.

REKLAMA
REKLAMA

Po kwadransie oblężenia pierwsza groźna akcja Portugalczyków przyniosła gola: Bernardo Silva przejął piłkę po rożnym wykonywanym przez Niemców, pognał z nią na połowę rywali, przerzutem znalazł niepilnowanego Jotę, a ten był szybszy od Manuela Neuera i wystawił piłkę Cristiano do pustej bramki. Warto podkreślić, że to Ronaldo wybił dośrodkowanie Kroosa i to on wykończył po 15 sekundach akcję swojej ekipy w drugim polu karnym.

Po trafieniu ekipy Santosa spotkanie uspokoiło się. Bliżej drugiego gola byli może Portugalczycy, ale przed przerwą... na prowadzenie wyszli Niemcy. Najpierw Müller kolejny raz w tym meczu przerzucił grę do Gosensa, a ten z pierwszej piłki wstrzelił futbolówkę przed bramkę Patricio, gdzie pechowo trafił ją Dias walczący z Havertzem. Po czterech minutach znowu Müller rozpoczął akcję, którą po sytuacyjnych zagraniach Havertza i Kimmicha „wykończył” samobójczym trafieniem Guerreiro.

Praktyczni gospodarze meczu w Monachium powiększyli prowadzenie od razu po przerwie: Kimmich z Müllerem rozegrali akcję przed polem karnym i ten drugi znowu uruchomił Gosensa, który płaskim wstrzeleniem znalazł Havertza, a ten nie miał problemów z wbiciem jej do siatki.

REKLAMA
REKLAMA

Portugalczycy długo nie potrafili znaleźć drogi do nawet zagrożenia Neuerowi, a Niemcy tymczasem szli po swoje. Müller powalczył o niedokładną piłkę, która trafiła ostatecznie do Kimmicha, a ten idealnie dośrodkował ją na głowę Gosensa. Mistrzowie Europy nie poddali się i zaczęli gonić prez stały fragment wprowadzonego Moutinho, którego długie dośrodkowanie złapał Cristiano, a jego przerzut na drugi słupek do bramki wbił Jota. Praktyczni gości walczyli do końca i Renato Sanches trafił nawet w słupek po uderzeniu z dystansu, ale ostatecznie wynik się nie zmienił.

Sytuacja w grupie F ciągle jest otwarta. Pierwsi Francuzi z 4 punktami zagrają w ostatniej kolejce z trzecią Portugalią, która ma 3 punkty. Z kolei Niemcy, którzy dzięki dzisiejszemu zwycięstwu wskoczyli na drugie miejsce, zmierzą się z Węgrami. Na ten moment 3 punkty dają awans z trzeciego miejsca, ale przed nami cała trzecia seria spotkań w fazie grupowej.

Portugalia – Niemcy 2:4 (1:2)
1:0 Cristiano 15' (asysta: Jota)
1:1 Dias 35' (bramka samobójcza)
1:2 Guerreiro 39' (bramka samobójcza)
1:3 Havertz 51' (asysta: Gosens)
1:4 Gosens 60' (asysta: Kimmich)
2:4 Jota 67' (asysta: Cristiano)

Portugalia: Patricio; Semedo, Pepe, Dias, Guerreiro; Carvalho (58', R. Silva), Danilo; B. Silva (46', Sanches), Fernandes (64', Moutinho), Jota (83', A. Silva); Cristiano
Niemcy: Neuer; Ginter, Hummels (62', Can), Rüdiger; Kimmich, Gündoğan (73', Süle), Kroos, Gosens (62', Halstenberg); Havertz (73', Gortezka), Müller i Gnabry (87', Sané)

REKLAMA
REKLAMA
Grupa F
Lp. Drużyna Mecze Bramki Punkty
1. Francja 2 2:1 4
2. Niemcy 2 4:3 3
3. Portugalia 2 5:4 3
4. Węgry 2 1:4 1

Następne mecze w grupie F:
23 czerwca, 21:00 – Niemcy vs Węgry
23 czerwca, 21:00 – Portugalia vs Francja

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA